Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tanu, bolało (choć był dzielny), ale najgrosze, że musieliśmy prawie 4 lata czekać aż wyrosną stałe zęby - były problemy ze zgryzem i mówieniem (troszkę seplenił). :-(
nie ma nikogo innego a ona ma 4 lata ... nie ma i juz. Jestem przemęczona jutro mialam iśc do fryz bo mam odrosty ale moj mnie zdenerwował bo mowi ze drogo i nie pojdę po za tym mieli na 8.30 <szok> nie wstane ... nawet nie bede probowac. na szczęscie zapisałam sie w 2 miejsca moge iśc jeszcze w srode ale tez rano chyba to była 9 15, bądz 30 nie pamiętam dowiem się w poniedziałek. Nie wiem co mi jest moze ja jestem dziwna inna, moze się nie nadaje na matke?????? albo sama juz nie wiem ale jakos bycie w ciązy mnie nie cieszy ciezko mi boli mnie a ja sie wszystkim przejmuje. Czasami boje sie wyrazac swoje zdanie bo inne mamusie naskakują na mnie uwazajac to za cudnowny nieziemmski stan. Przykro mi nie odczuwam tego tak nic na to nie poradze ale kazdy ma prawo chyba do własnego zdania odczuć ??? nie wiem juz sama czasami przerasta mnie to wszystko strach przed porodem nie pewność miejsca porodu i wogle jakos mi smutno ale to nie znaczy ze nie kocham mojego maluszka bo najmocniej na swiecie je kocham
Nika....ja cie nie mam zamiaru ganic za to ze sie zle czujesz...uwazam,ze masz do tego prawo....ja ciaze tez przezywam"depresyjnie" ta moze mniej ..ale w poprzedniej lekarka mi deprim kazała jeść bo dola mialam albo wsciekla chodzilam....moze potrzebujesz odpoczac od tego wszytskiego .... glowa do gory.....!!! staraj sie myslec pozytywnie.... Miroslawa...ciesze sie bardzo.....i zazdroszcze...u mnie wciaz nic
Mirosława no taK jakos nie popatrzylam,ze 2 tygodnie roznicy miedzy nami....w takim razie zacze zazdroiscic ci za 14 dni jesli wciaz niczego nie bede czuła:-)