Julia, strasznie mi przykro, wiesz, kochanie, usiądź przed lustrem i powiedz, ze jesteś piękna, mądra i szczęśliwa, ze będziesz ponownie mamusią, a na nich to poprostu nakichaj, olej ich, teraz TY się liczysz i nikt więcej, a jak mężusiowi to nie odpoiwada, to niech wraca do mamusi i zajmie się swoja bratową!!!
Dziewczyny, ale dzisiaj rano sie pośmiałam, mały tak wiercił się w brzuszku, ze mnie to łaskotało, aż mężuś położył mi rękę na brzuchu, ale wtedy maluszek przestał fikać:-)
Dzisiaj byłam u mojej mamy i pokazała mi kocyk jaki kupiła dla wnusia, piękny, błękitny i taki milusi, że z chęcią sama bym na nim poleżała

Niestety, jeszcze mi go nie dała:-(;-):-)