reklama

Marzec 2009

Ja miałam mocz i morfologię dwa razy do tej pory - na kolejnej wizycie spodziewam się, że znów lekarz zleci. Mocz mam na razie idealny, a morfologię taką:
Hb - 12,7
Ht - 38,1
Er - 4,07
PLT - 210
Wg lekarza te wyniki były bardzo dobre, są z połowy października.

Sara - piszesz że toxo masz idealną, tzn jaką? Ja nie pamiętam tych cyferek, w każdym razie wyszło mi, że nie mam przeciwciał tzn nie choruję i nigdy nie chorowałam, więc chyba trzeba to toxo powtórzyć? Ale jak na razie ginek nic o tym nie mówi, sama spytam na następnej wizycie. A Wy wiecie coś na ten temat?
 
reklama
Ja nie pamiętam tych cyferek, w każdym razie wyszło mi, że nie mam przeciwciał tzn nie choruję i nigdy nie chorowałam, więc chyba trzeba to toxo powtórzyć? Ale jak na razie ginek nic o tym nie mówi, sama spytam na następnej wizycie. A Wy wiecie coś na ten temat?
ja też miałam nigdy nie chorowałam i gin mi powiedziła że jeszcze będę powtarzać
 
Ostatnia edycja:
Sara to ja miałam b mało:( USG jutro mam miec 3 tzn 2 w sumie bo 1 to stwierdzenie ciązy... ja na toxo mialam 2 razy robiene badania nie wiem czemu tak szybko jedno po drugim. Obecnych wyników nie znam dowiem sie jutro jedne wrzesień drugie pażdziernik coś często myslałam ze się trochę poźniej powtarza ale nie wazne i tak chodze tam gdzie chodze i nie płace za nie 200zł prawie jak ostatnio:szok:
 
Ostatnia edycja:
witajcie byłam rano u lekarki, a po powrocie padłam i spałam jak bąk:eek::eek::baffled:
OLA - gratuluję studniówki:-D:-D
na wizycie trochę się podłamałam
lekarka stwierdziła że skurcze nie były od bakterii (posiew z pochwy), a to że się wyciszyły to skutek podania kaprogestu domięśniowo, ale ten zastrzyk podaje się raz w tygodniu, więc całkiem możliwe że za kilka dni wrócą i teraz będę musiała 1 raz w tygodniu mieć zastrzyki
muszę leżeć plackiem, ewentualnie na lewym boku, bo mam łożysko przodujące i może przy skurczach dojść do krwotoku :zawstydzona/y::-(
jeśli łożysko się nie podniesie to będę musiała mieć
planowaną cesarkę, aby przy skurczach nie doszło do krwotoku, więc pewnie ostatnie tygodnie spędzę w szpitalu:-(:no:
może gdybym miała robione wcześniej cytologie, usg dopochwowe można temu byłoby zaradzić
niestety lekarka ich nie wykonywała, nawet zwykłe usg robiłam u innego lekarza...:no:
antybiotyk na bakterie oczywiście w szpitalu zapisali mi którego nie mona podawać w ciąży.... szok
lekarka niestety nie dała mi skierowania na glukozę - do kiedy powinno się robić, bo w 1 ciąży nie miałam i nie chcę przegapić...
muszę pomyśleć o lekarzu który pracuje w szpitalu gdzie chcę rodzić bo w obecnej sytuacji cienko to widzę:baffled:
moja ginka wypisała mi dokumenty do zusu na zasiłek rehabilitacyjny
 
reklama
Jak chodzi o glukozę to robi się ją między 24-28 tyg.ciąży.

Ja idę w piątek na drugie kontrolne badanie (tym razem 75mg), bo po 50-tce miałam lekko zawyżony wynik norma 140 a ja miałam po 1h 146.
Po 75mg siedzi się 2h. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry