reklama

Marzec 2013

Asinka u nas branie na rece to prawie kara dla niego on chcialby stac i chodzic tylko i szafki otwierac.

Truskaffka mi tez tak wlasnie wlosy rosna jakbym sobie je nozyczkami obciela... brrrrrrr... straszne sa ale dobrze ze rosna.

Kania wytrwalosci i spij dobrze :-) a goscie coz... ich strata i tyle :cool:

Ewciulek Ty sie cieszysz przespanych nocy a moj ma juz drugi tydzien taki ze budzi sie minimum 3 razy a w praktyce duzo wiecej mam nadzieje ze jak zab wyjdzie to znowu wroca piekne noce.... A co do imprezowania to my za 2 tygodnie jedziemy sami a bobasy z moja mama.

Zaczęła się szkoła i zaczął się problem z piersiami. Od soboty tak mnie jedna boli że nie wyrabiam do tego dochodzi gorączka, dreszcze i ogólnie takie "grypowe" samopoczucie. Niby zadnych zatkanych kanalików nie mam bo nie czuje grudek ale ból straszny. I nie przechodzi a to już 3 dzień! Małego karmie najpierw z tej piersi ale guzik nic nie pomaga...

Młody właśnie próbuje przy ścianie wstać ale mu nie idzie bo się ślizga, Antoś pojechał z tatą do przedszkola dać Pani kwiatka z okazji dzisiejszego świeta. Antek ostatnio ma mega problemy z zaśnięciem chodzi po 20 razy ze swojego pokoju do naszego, bo: "nie może zasnąć" potrafi do północy się powstrzymywać przed zaśnięciem a rano ma problem żeby do przedszkola wstać. Już mi pomysłów na tego człowieczka brakuje.
 
reklama
Nadal nie wyspana, ale zasnąć nie mogę, więc poczytałam póki Gabi śpi. U Nas dziś pogoda paskudna więc spacer odpuszczamy, w lodówce reszta tortów (były dwa) ale jakoś mnie nie kręcą może dlatego, że dostałam okres i też do d... się czuję.
Chciałam Wam się pochwalić, Gabrysia w piątek zrobiła mały postęp i pierwsze raczki mamy za sobą. Póki co robi to bardzo powoli i ostrożnie, ale z każdym dniem jest ich coraz to więcej. Poza tym suwa się po panelach do tyłu a jak jest przy mnie to chce na mnie wychodzić i siedzi już bardzo stabilnie. Z siedzenia przechodzi do raczków ale odwrotności jeszcze nie opanowała. Póki co z jedzeniem jest różnie, nocki od kilku dni fatalne, zwłaszcza wczorajsza i dzisiejsza, nie mam pomysłu co jej jest więc zwalam na zęby (na coś trzeba ;-)).

Deizzi z jednej strony bym ją zabrała ale kiedyś się muszą do siebie przyzwyczaić, potem Gabi może mieć problem, bo raz tu, raz tu. Widzę, że Twój Ignaś się rozwija w ekspresowym tempie, już wstaje, chodzi wokół mebli w szoku jestem bo różnica między nią a Gabrysią jest kilka dni. Jeśli chodzi o szuflady, to u mnie są pozabezpieczane więc może otwierać ;-) ale się nie rwie jeszcze do tego ;-) Co do znikania z pola widzenia, to u Nas też jest płacz, jak mnie nie ma. Jeśli chodzi o piersi, to kapustę przykładaj koniecznie, porozbijaj tłuczkiem żeby sok z liści wyszedł i do biustonosza. Możesz jeszcze wkładać do miski z ciepłą wodą przed karmieniem. A co do Antosia, może zaparz mu wieczorną meliskę, ma dużo wrażeń wieczorem? Moja zawsze jakąś bajkę ogląda, oczywiście nie jest tak że zasypia od ręki ale potłucze się w łóżku, pogada i zaśnie.
Truskaffka to fajnie, że przy robocie macie czas na odpoczynek na zielonej trawce, dzieci na pewno dotlenione porządnie :-) Gratuluję Amelce pierwszych prób wstawania :-)
Basieniak moja też każdy posiłek by kończyła mlekiem.
Żabka pewnie Arturkowi ząbki idą i stąd niechęć do jedzenia, zwłaszcza mleka, bo jak ciągnie z butli to go może boleć.
Anka fajnie, że fundamenty już są :-) Twój już woła? Nie no jestem pod wrażeniem :-) Najlepszego dla Ethana z okazji ukończenia 7 miesięcy :-)
Asinka Twoja już też rwie się do wstawania? Wow świetnie :-)
Ewciulek super, że wyrwaliście się z domu na imprezkę :-) Babcia na pewno chętnie z Nikolą zostanie raz w miesiącu, byście mogli gdzieś razem wybyć :-)
 
Witajcie Dziewczyny
Kaniu spóźnione ale najlepsze życzenia dla Oliwki:) zapamiętam kiedy ma urodziny bo ja wtedy mam rocznicę ślubu:) Imprezka urodzinowa się udała? Gratulację dla Gabrysi za pierwsze raczki:)

Przepraszam że Was wszystkich nie nadrobię, ale ostatnio jakoś nie mam chęci na siedzenie przed komputerem, podczytuję Was z telefonu ale kiepsko się z niego odpisuję. Niby ostatnio nie mam żadnej dodatkowej pracy, a czuję się bardziej zmęczona niż jak ją miałam:). Mariuszek ostatnio bardziej płaczliwy, wyszła mu druga górna jedynka, więc ma już 4 ząbki:) Coraz częściej staję na czworaka i nawet też zrobił kilka kroczków w takiej pozycji:) choć woli na razie się czołgać bo to mu szybciej wychodzi:) wczoraj też chwycił się wanienki i wstał na nóżki. A co do gadania to ostatnio nauczył się mówić papapa i macha sobie przy tym rączką:). U nas weekend był paskudny mglisty i ponury, chciałam w weekend porobić chłopakom zdjęcia na dworze, ale wyszliśmy wczoraj tylko na chwilkę pozbierać kasztany do przedszkola. Dziś za to pięknie świeci słońce już zaliczyliśmy spacerek, może jak Jaś wróci to jeszcze będzie ładnie i jakieś zdjęcia uda się zrobić:)
Cieplutko Was Wszystkie pozdrawiam:)
 
hejka

podpisuję listę na początku tygodnia :)
oby był udany dla nas wszystkich :)

Kania
ehh te nocki, nieźle wprawiona w boju jesteś, ale z całego serducha życzę spokojnego snu dla Ciebie i dziewczynek ;)
Torcika poproszę do kawki ;)
Szkoda że goście zawiedli, ale kij im w oko :-p
No i brawa wielkie dla Gabrysi! Piękne postępy robi, i tak małym kroczkami do przodu :) nocki też w końcu spokojniejsze będą. Tylko żeby Ci się wtedy nie zachciało trzeciego malucha:-D

Anka hihi no to wpadaj :-p

Ewciulek niezły plan, ciekawa jestem realizacji hehe
dobrze jest się wyrwać oderwać zrestetować ;-) tylko czy raz w miesiącu wam się uda? Też nieraz mieliśmy takie plany, a potem efekt że jak raz na kilka miesięcy się wyrwiemy to święto jest:-D

Deizzi hehe powidasz że łazik po ścianach chce chodzić:-Dpowodzenia:-D
Bólu piersi współczuję. Trzymaj się.
Kurcze ja już zapomniałam o karmieniu i cycuchy zmalały:confused2:

Madzia super że się odezwałaś, takie przemęczenia się zdarzają..ale na szczęście odchodzą, więc Niech Moc Będzie z Tobą i energia wraca ;)
Brawa wielkie dla Mariuszka!! Widzę że coraz więcej maluchów do pionu ciągnie hehe ale nam rosną szkraby:-)
no i za "papa" Mariuszkowe wielkie gratki:-) Zuch chłopak:-)
 
Ostatnia edycja:
Hej:) Super postępy Wasze maluszki robią:) U nas niestety nadal na leżąco ale Wiki też wszystko bardzo późno opanowywała więc nie panikuję... Jak za miesiąc młody dalej nie będzie chciał siedzieć to zaczniemy ćwiczenia. Z Wiki w tym tak już przed skończeniem 9 miesiąca jeździłam na rehabilitację bo nie chciała się trzymać na siedząco i mam nagrane ćwiczenia więc jakby co jestem gotowa;)
Mieliśmy na dzisiaj umówioną kontrolę wagi i szczepienie dla Piotrusia. Ale wczoraj męża rozłożyło totalnie i dzisiaj dalej chodzi ledwo żywy więc żeby młodego po szczepionce nie zarazić to odłożyliśmy szczepienie na za 2 tygodnie. Za to waga 8520g przy wzroście 74cm (tu mu zaraz siatek centylowych zabraknie)... więc jak dla mnie szaleje jak dla lekarza ok bo wrócił sobie na 50 centyl. Ale z jedzeniem jest tak średnio. Znaczy cycowy potwór mi się trafił, a słoiczki czy kaszka to nie szczególnie. Znaczy zje tak dla zaspokojenia głodu ale to wszystko i max po godzinie (a czasem szybciej) już się o mleczko domaga bo dalej głodny... łobuz jeden mały;) No ale próbujemy się karmić innymi rzeczami.
 
Bry.
Chciałabym napisać, że nocka super itd ale niestety nie mogę :-(
Nie dość że płacze, to jeszcze temp się pojawiła i znów katar :-(
Więc albo zęby albo znów coś się rozwija.
Szczerze zmęczona już jestem ...

Madzia83
gratuluję Mariuszkowi kolejnych ząbków, pierwszych raczków i mówienia i machania rączką papa :-)
Może ostatnio pobalowałaś i dlatego zmęczona jesteś?
Truskaffka może i zaprawiona byłam ale szybko się zapomina nocne wstawanie do ząbkującego dziecka i płacze. Więc w nocy jestem mocno poirytowana...A na torcika zapraszam, jeszcze głowa świnki Peppy się uchowała ;-)
Basieniak zdrówka dla męża a Piotruś super sobie waży :-) A mówisz że mało je :-) Zrozumiałe że do wszystkiego cyca chce, mleko mamy lepsze niż jakaś tam zupka. Dopóki karmiłam Gabrysię też tak było, zupa nie zastępowała cyca, ale cyc zupę tak :-) Minie mu !!!
 
Hej:)
U nas dziś brzydko,więc ze spacerku nici:( Kurcze tak wszystkie się rozpisujecie o raczkowaniu, moja narazie tylko staje na czworaka i się buja,a pełznie troszkę do tyłu......ale dziś znowu za to ładnie nockę przespała:)
truskafffka mam nadzieję ,żę uda nam się plan zrealizować , za miesiąc są urodziny męża , więc coś wykminimy,a w grudniu sylwester :) Powiem Ci szczerze,że w sobotę tak się wahałam ,czy iść czy nie iść ,ale pomyslałam sobie ,że trzeba , w końcu to rodzina ,a jej nic nie będzie bo z moją mamą ma super kontakt:)
madzia
gratuluję pierwszego świadomego wyrazu "papa" heheheh
basieniak moja ostatnio też anty kaszkowa, zupkowa itd,ale wciskam na siłę,nie możew być przecież na samym mleku......
kania mam nadzieję ,że ząbki idą u Gabi .....powiem Ci szczerze,że należy Ci się medal za cierpliwość.....a i pokaż zdjęcia dziewczynek:)
 
hej

Jestem po sniadanku z mezem wiec wpadam bo Ethan spi
Weeend byl urodzinowy i imprezowy wiec wiecei dlaczego mnie nie blo:-D
Wczoraj wpadla do mnie kumpelka ( my to sie smiejemy ze traktujemy sie jak rodzina)
Bylo fajnie bo dziewczyny sie swietnie bawily a my moglysmy poplotkowac i objadac sie ciache popijajac kawka

Dzis Ethan pierwszy raz ruszyl do przodu byly to az 2 moze trzy machniecia rekami na czworaka no ale robi postepy :) Mysle ze czeka az bedzie mial 7,5mc zeby siostry nie wyprzedzic:-D
W sobote jade do POlski na dwa tygodnie i znow bede w rozjazdach:tak: Troche na slasku troche na podkarpaciu:rofl2:
Ja to mam zawsze za malo czasu bo kazdy chce sie spotkac a ja nie jestem w stanie tego ogarnac:baffled:

Kania Basieniak zdrowka zycze
Truskafffka bede wlatywala bo jak wpadne to bede miala 3 dziecko w domu:-D
Madzia 4 zabki fiufiuuu no to ladnie jest juz czym dobrze ugryzc;-)
Kania u nas to razcej w druga strone z raczkow na siadanie:-D z siadu to najpierw na brzuch a potem pozycja do raczkowania:tak: Gratuluje postepow
Deizzi wspolczuje bolu a dlugo chcesz karmic?

Czy wasze dzieci jak im sie gubicie z oczu zaczynaja was wolac?
Ja zauwazylam ze jak odchodze od Ethana to on zaczyna wolac a jak nie przychodze to zaczyna plakac:szok:
 
reklama
Zobacz załącznik 588199
Tort urodzinowy Oliwii.

Ewciulek
a nie masz konta na fb?
Gabi też tak zaczynała od bujania się na czworakach, potem nóżki podciągała, teraz rączki zaczynają pracować, choć na razie po jednym przesunięciu ale myślę że jeszcze chwilka i pójdzie jak burza ;-)

Anka
to może mnie odwiedzisz jak będziesz na Podkarpaciu?
Gabi nie woła tylko zaczyna popłakiwać albo marudzić jak zniknę z pola widzenia.
Gratuluję Ethanowi coraz to lepszej mobilności.
Gabi z Oliwią podobnie się rozwijają, mimo iż Gabi wcześniej urodzona.
Dziś np. z czworaków usiadła a wczoraj pisałam że jeszcze tego nie opanowała.

Zmykam bo się obudziła, spała zaledwie 30 minut.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry