Deizzi
Fanka BB :)
Asinka u nas branie na rece to prawie kara dla niego on chcialby stac i chodzic tylko i szafki otwierac.
Truskaffka mi tez tak wlasnie wlosy rosna jakbym sobie je nozyczkami obciela... brrrrrrr... straszne sa ale dobrze ze rosna.
Kania wytrwalosci i spij dobrze :-) a goscie coz... ich strata i tyle
Ewciulek Ty sie cieszysz przespanych nocy a moj ma juz drugi tydzien taki ze budzi sie minimum 3 razy a w praktyce duzo wiecej mam nadzieje ze jak zab wyjdzie to znowu wroca piekne noce.... A co do imprezowania to my za 2 tygodnie jedziemy sami a bobasy z moja mama.
Zaczęła się szkoła i zaczął się problem z piersiami. Od soboty tak mnie jedna boli że nie wyrabiam do tego dochodzi gorączka, dreszcze i ogólnie takie "grypowe" samopoczucie. Niby zadnych zatkanych kanalików nie mam bo nie czuje grudek ale ból straszny. I nie przechodzi a to już 3 dzień! Małego karmie najpierw z tej piersi ale guzik nic nie pomaga...
Młody właśnie próbuje przy ścianie wstać ale mu nie idzie bo się ślizga, Antoś pojechał z tatą do przedszkola dać Pani kwiatka z okazji dzisiejszego świeta. Antek ostatnio ma mega problemy z zaśnięciem chodzi po 20 razy ze swojego pokoju do naszego, bo: "nie może zasnąć" potrafi do północy się powstrzymywać przed zaśnięciem a rano ma problem żeby do przedszkola wstać. Już mi pomysłów na tego człowieczka brakuje.
Truskaffka mi tez tak wlasnie wlosy rosna jakbym sobie je nozyczkami obciela... brrrrrrr... straszne sa ale dobrze ze rosna.
Kania wytrwalosci i spij dobrze :-) a goscie coz... ich strata i tyle

Ewciulek Ty sie cieszysz przespanych nocy a moj ma juz drugi tydzien taki ze budzi sie minimum 3 razy a w praktyce duzo wiecej mam nadzieje ze jak zab wyjdzie to znowu wroca piekne noce.... A co do imprezowania to my za 2 tygodnie jedziemy sami a bobasy z moja mama.
Zaczęła się szkoła i zaczął się problem z piersiami. Od soboty tak mnie jedna boli że nie wyrabiam do tego dochodzi gorączka, dreszcze i ogólnie takie "grypowe" samopoczucie. Niby zadnych zatkanych kanalików nie mam bo nie czuje grudek ale ból straszny. I nie przechodzi a to już 3 dzień! Małego karmie najpierw z tej piersi ale guzik nic nie pomaga...
Młody właśnie próbuje przy ścianie wstać ale mu nie idzie bo się ślizga, Antoś pojechał z tatą do przedszkola dać Pani kwiatka z okazji dzisiejszego świeta. Antek ostatnio ma mega problemy z zaśnięciem chodzi po 20 razy ze swojego pokoju do naszego, bo: "nie może zasnąć" potrafi do północy się powstrzymywać przed zaśnięciem a rano ma problem żeby do przedszkola wstać. Już mi pomysłów na tego człowieczka brakuje.



Troche na slasku troche na podkarpaciu

