reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2013

reklama
asinka nie chcę psuć Twojego entuzjazmu ale nie wiem czy to nie za wcześnie na tak ostre objawy, pomyśl czy nie mogłaś mieć kontaktu z kimś chorym na grypę żołądkową/jelitówkę a dziewczynka przecież może być i tak:-)

zabka nie martw się na zapas, mnie też piersi jakoś szczególnie nie bolą, od czasu do czasu coś zakłuję i tyle, jak byłam w ciąży ze Szczepkiem to właściwie "bezobjawowo" w samochodzie się strasznie źle czułam tylko, a ciąża książkowa, poza tym że byłam w niej 42tygodnie;-)

U nas pogoda taka, że albo nie wstawać z łóżka albo pić cały dzień

Anka zawsze możesz powiedzieć, że żołądek pobolewa albo dzień wcześniej się napiłaś i chwilowo masz dość procentów.
Jeśli chodzi o informowanie to u mnie wiedzą moi Rodzice i siostra, no i braciak który właśnie u nas pomieszkuje obecnie, Mąż rodzicom swoim nie powiedział bo ostatnio mimo iż prosiliśmy by zatrzymali wiadomość dla siebie, rozgłosili po całej rodzinie, z najbliższymi chcemy poczekać do skanu w 8tyg a reszcie świata ogłosimy pewnie po genetycznym w 12tyg
Córeczkę masz niezłą:-D
 
Szczebiotka u mnie taki stan już trwa od 2 tyg. i tez na początku podejrzewałam grypę żołądkową, a testy nic nie pokazywały, ale raczej tyle by to nie trwało... Każda ciąża inna, więc może ja mam takie objawy od początku. Wiem, że koleżanki też tak miały, od samego początku, a trwało to nawet 5 miesięcy...
 
asinka to moj bol jest zdecydowanie inny :))) laura jest butelkowym dzieciem wiec nie miala okazji gryzc
szczebiotka JEDYNE 42 TYGODNIE:-D moja siostra tez byla szczesciara bo tez tak dlugo nosila, oczywiscie skonczylo sie na cc. Ja na szczescie przenosilam tylko 4 dni:tak:


Uciekam na zakupki bo trzeba cos na salatke kupic i jakis alkohol dla facetow.


Czy w Polsce te badanie pokrywa kasa chorych?
•USG GENETYCZNE – jest badaniem, które z pozoru podobne jest do zwykłego USG. Wykonywane jest jednak przy użyciu specjalnego, czułego aparatu. Najlepiej by badanie to zostało wykonane pomiędzy 11 a 14 tygodniem ciąży. Lekarz dokładnie ocenia obecność lub brak kości nosowej (NB) oraz tzw. przezierność karkową płodu (NT) - zbiorniczek płynu na karku płodu. Na podstawie badania wykrywa się ryzyko wystąpienia wad genetycznych, m.in. zespołu Downa, Edwarda, a także wodogłowia, wad serca. Badanie to jest szczególnie zalecane kobietom, które ukończyły 35 rok życia
 
Ostatnia edycja:
anka podrzuce:-D

ta ciaza jest inna od poprzedniej. w tamtej ta odrazu zaczely sie wszystkie objawy a poza tym dziwi mnie jedno. jak bylam na usg w 6 tyg to dopiero bylo widac pecherzyk ciazowy a powinien byc zarodek juz.powiedziala mi ze wszystko jest ok. a ja nie wiedzialam co i jak bo czlowiek zielony byl w tych sprawach:baffled::eek:
 
asinka to faktycznie Maleństwo nieźle daje Ci się we znaki:-)

anka ja rodziłam naturalnie, najlepsze to, że skurcze już mnie męczyły miesiąc wcześniej ale miałam tylko 2cm rozwarcia a tu nic nie robią aż nie ma 4cm, już byłam umówiona na wywoływanie porodu i 8go miałam się stawić rano w szpitalu a Szczepcio urodził się 8go a 4:31, śmiałam się że ja na raty rodziłam ale jak już zaczęło się naprawdę to ekspresowo bo skurcze porządne złapały mnie o 1wszej a 3,5godziny później mały był na świecie

zabka nie zawsze w 6tyg już widać zarodek, czasami dzień lub dwa robią wielką różnicę zwłaszcza, że ciężko dokładnie oszacować wiek ciąży, czytałam wypowiedź dziewczyny u której w 8tyg nic nie było widać i miała podejrzenie pustego pęcherzyka ale standardowo każą czekać aż on nie osiągnie danego rozmiaru, nie pamiętam teraz dokładnie ile ale mi mówili to samo, w każdym razie była 2tyg później i serduszko biło i ma teraz zdrowego dzieciaczka po prostu ciąża była sporo młodsza
Ja teraz właśnie walczę o wcześniejszy skan i też mi lekarze mówią, że w 6tyg jeszcze nie bo może nie być widać serduszka i będę miała jeszcze gorsze lęki, zalecają najwcześniej koniec 7tyg
 
Anka ja też mam mdłości od rana. W 1 ciąży przechodziło jak coś zjadłam, a teraz nic nie pomaga... A nawet jedzenie pogłębia ten stan :crazy: Ja już pochwaliłam się najbliższym :-p może i lekkomyślnie, ale ja to nie potrafię nic trzymać w tajemnicy, oczywiście tajemnicy dotyczących mnie :-D:-D A z czym się ten ból piersi wiąże??
Zabka na pewno będzie wszystko dobrze :-)
Maryla dziękuję bardzo :-) Fajnie by było, ale w sumie najważniejsze, żeby było zdrowe... Tobie też życzę córeczki do kompletu :-) A co do imion typu Oliwia, Lena i Julia, to mam awersję, bo wszędzie ich pełno. Nie lubię takich oklepanych, stąd też mam Tymona :-)
dzięki no co będzie to będzie jak będzie dziewczynka to super jak syn to też super i ekonomicznie hahaaaaaa
ja ani w tej ani w poprzedniej ciąży mdłosci i wymiotów nie miałam , no i też sie wygadałam już wszystkim też sie czasem boje że nie zawczenie ale trudno już po ptakach haaaaa
Anka nie wiem co to ból piersi... Nawet jak karmiłam, no chyba, że mnie Tymek ugryzł ;-):-D
to samo mam
 
reklama
zabka tak jak szczebiotka pisze nie zawsze widac szybko zarodek wiec pewnie dlatego nie chca wczesnie robic usg. Ja u Laury widzialam serce w 7tc:tak: a wyladowalam u gina z plamieniami, chyba dzieki temu serduszku bylam pelna nadzieji:tak:

szczebiotka bo synus wiedzial kiedy sie ma rodzic heheh ja na porodowke przyjechalam z rozwarciem na 2 i skurczami co 3 minuty innych wczesniej nie mialam:happy2: wody odeszly mi o 8:30 a Laure urodzilam o 11:10:rofl2:

maryla ja tez bym sie chetnie wszystkim rozgadala ale po tych poronieniach to ostrotna jestem bo nie chce pozniej sie kazdemu tlumaczyc:baffled:Nic milego wiec siedze cicho. Najgorsze ze jade na urlop do rodzicow i kurcze bede musiala sie ukrywac z zastrzykami. A jak zaloze w te upaly stroj to niestety widac wklucia:baffled: ehhh nie chce ich klamac ale z drugiej strony mam strach w oczach.Moja mam strasznie przezyla poronienie mojej siostry i na cale szczescie o moich 3 nic nie wie bo pewnie by juz byla na drugiej stronie


Zakupy zrobilam i teraz walne salatke z brokulow no i grecka:rofl2: wuielbiam do tego sos czosnkowy :-p pychotka
 
Do góry