reklama

Marzec 2013

reklama
Dzień dobry:)

Kania - staramy się dogadać... w końcu bedziemy mieli syna, wiec musimy chociaz sprobowac...

Agula - ja ostatnio w sklepie surową paprykę jadłam :| a nie przepadam za papryką...

Mały od rana kopie jak wściekły, więc musiałam wstać (zmasakrował mi pęcherz). i chyba zrobie poranne zakupy na allegro:) buziaki:)

doti - na zgage podobno ciepłe mleko, ale nie wiem czy na pewno działa
 
Witam ;)
Kurczę, ale się nie wyspałam, M. mnie obudził jak wychodził do pracy i potem już zasnąć nie mogłam, a wychodził po 4 rano, więc dziś pewnie bez popołudniowej drzemki się nie obejdzie.
Doti mi na zgagę tylko Rennie pomaga i to nie na zbyt długo, inne sposoby nie działają w ogóle.

W ogóle tak mnie od wczoraj swędzi, boli skóra na brzuchu, że zeświruję chyba...:baffled: Smaruję balsamem ciążowym pharmaceris, ale wczoraj ratowałam się dodatkowo oliwką, kurcze nie miałam tak wcześniej.
 
U nas też pobudka z rana...synu chciała się poprzytulać i koniec słodkiego snu:no:

Zaraz się zbieram i lecimy na mulitibaby do kina a później do mamy:-D Tak więc mam nadzieję, że pogoda dopisze żebyśmy sobie mogły pospacerować:-)
 
Ja już nie mogłam wytrzymać, a jakoś do Rennie nie mam zaufania (nigdy go nie brałam przed żadną ciążą). Wyduldałam szklankę letniej herbaty :P przesiedziałam jeszcze do 02:00 i jakoś udało się w końcu usnąć. Córka wstała o 6 i ledwo ją uśpiłam z pomocą butelki :-). Obudziła mnie po 8 więc mogę powiedzieć, że trochę snu złapałam :-D
Dzięki za rady - więcej nie będę na noc pić pikantnego soku pomidorowego... Mam nauczkę!
 
kiniusia to chyba dlatego ze brzuch sie powiększa - czyli dobry objaw :)

a ja wręcz przeciwnie, miałam wstac o 6 zeby pojechac do pracy, ale organizm sie zbuntowal i pospalam 1,5 h dluzej ;)
Mąż juz nakarmiony, odprawiony. Teraz ogarnąc mieszkanie i .... jedziemy na podglądanie syna 3/4d :-p
 
Doti ja po pomidorowej mam też zgaze albo po surówce z kapusty kwaszonej, ale wtedy Renie pomaga, lekarz pozwoliła, 2 szt. na dzień.

A mam pytanie czy ktorac z was zapisywała się do szkoly rodzenia? Ja dzowniłam chciałam wczesniej skonczyc bo roznie z porodami bywa. A babka mi mowi zebym zapisala sie w grudniu na stydzen i skoncze w lutym...a ja sobie mysle czy w lutym nie urodze bo z moich wyliczen tak wychozi o 2 tyg wczesniej a ze jestem niska to tez moge nie donosić :/ i co myslicie? a chcialabym jednak pochodzic na takie zajecia.
 
reklama
Aniulkas mnie jak przy pierwszej ciąży zapisali to pod sam koniec ciąży. Też nie jestem wysoka (160) a przenosiłam córkę o 2 tygodnie za długo. To tylko takie gadanie jest. Wzrost wcale nie ma nic wspólnego z tym czy donosisz do terminu czy nie, znaczenie ma jak mocno się dzidziuś zakotwiczy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry