reklama

Marzec 2013

reklama
Hej :)
Oczywiście od rana zaciskam kciuki za dzisiejsze wizyty! :)
Mam nadzieję, że dzień dzisiaj nie będzie taki śpiący jak wczoraj, bo zwariuję.
Po południu wybieram się na poszukiwanie jakiś fajnych kozaczków mam nadzieję, że coś upoluję ;)
 
Dzien dobry

Szczebiotko, masz 100% racji, faceci po prostu nie sa wielozadaniowi:sorry: Musimy widac ich kochac takich, jakimi sa:-) Sprobuj zrbic zupke z wkladka miesna, albo z kielbaska - i bedziesz miec 2 w 1:-)

Kania, to mialas nocne przejscia, wspolczuje:confused2: Chyba w zwiazku z ta zmiana pogody, bo nasze dziecko nie chcialo zasnac i strasznie walczylo... Bo chyba nie kolejne przeziebienie? Stres jest, moja wizyta jutro a cala noc snily mi sie dzieci, wizyty... Nawet te forumowiczek, Twoja rowniez:-) Ale zabij mnie, nie pamietam szczegolow poza tym, ze mial byc chlopiec;-) Co do koncowki ciazy to nic nie mowie, nie znosze tego okresu, trzeba przejsc jak przez ospe i urodzic to dziecko.

Zabka, trzymaj sie i nie daj przeziebieniu

Kiniusia milego polowania na kozaczki:-)
 
hejka mamuski :) jednak prasowanie przeniesione na dzisiaj, zato muffinki sztuk 6 zjadlam sama, reszte maz :)

zilla ja tak mocno trzymam kciukasy, ze az z bolu musialam przerwe na obciecie paznokci zrobic; wszystko bedzie dobrze &&&&
 
Zilla trzymam kciuki, lepiej poleżeć w szpitalu nawet dłużej byleby wszystko z dzidzią było ok.
Asinka za Ciebie też kciukasy jutro będą ;)
Ale się nam wizyty posypały, a chwilowy przestój był :P
Dziewczyny wczoraj znajomi wrócili z Zakopanego i przywieźli mi oscypki, tak się na nie oplułam. Ale tak sobie myślę, że chyba w ciąży oscypka też nie można, ze względu na listerię. Wiecie coś na ten temat?
 
reklama
Kiniusia, oscypek to twardy ser, wiec ryzyko listerii raczej minimalne. Ale jesli chcesz miec pewnosc, upiecz go i zjedz na cieplo np z zurawinka. Listeria ginie juz w 70 stopniach, wiec nie ma szans w takiej sytuacji.

Duzo sie tym interesowalam, bo uwielbiam sery:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry