Maryla86 trzymamy kciuki, żeby jednak wszystko było ok, trzymaj się kochana dzielnie.
Zabka tak ja też z listopadówek, niestety w 11tyg pojawiły się plamienie i okazało się, że ma pusty pęcherzyk, ciąże straciłam 2maja;(
Nie ukrywam, że też się boję i zamierzam kombinować, żeby mieć dodatkowe badania, tu gdzie mieszkam nie mam opcji prywatnie pójść.
Z drugiej strony chce wierzyć, że teraz będzie wszystko dobrze i w marcu będę tulić moją Kruszynkę. Na kiedy wychodzi Ci termin?
Mi wypada na 7marca