Ok dzieki za strone z certyfikatami. Mojego gina tam nie ma, ale za to znalazlam dwoch innych z mojego miasta. Tylko, że powiem wam szczerze, że jeden z nich badal moja znajoma i nie wykryl, ze dziecko nie ma jednej nerki. Wiec moze i dobrze mierzy przeziernosc karkowa, ale jesli nie wykryl braku nerki to juz raczej do niego sie nie wybiore.
