reklama

Wyprawka dla maluszka

reklama
W ogóle tak się przyznam, że jak sobie pomyślę o zakupach dla malucha to jestem przerażona. Skąd będę wiedziała ile czego kupić itd. Wiem, dziwne myśli. Bo pewnie jak usiądę i zrobię sobie jakąś listę to nagle wszystko rozjaśnieje, jednak narazie to mnie przeraża.
Tak naprawdę tego wszystkiego tyle nie trzeba jak nam się wydaje [emoji4] ja nakupilam wcześniej za dużo z synem połowy rzeczy nie używałam, nie ma co szaleć zawsze można dokupić. Ja teraz ze spokojem czekam do ostatniej chwili.
 
W ogóle tak się przyznam, że jak sobie pomyślę o zakupach dla malucha to jestem przerażona. Skąd będę wiedziała ile czego kupić itd. Wiem, dziwne myśli. Bo pewnie jak usiądę i zrobię sobie jakąś listę to nagle wszystko rozjaśnieje, jednak narazie to mnie przeraża.
[emoji4] Oj ja przeżywałam. Do tego stopnia że śnił mi się koszmar że dziecko w szpitalu skarpetek nie miało [emoji23]
 
kupuję póki mam siłę, nidgy nie wiadomo, co potem. zresztą zimą z brzuchem do bani po sklapach latać, gorąco, zimno, kurtki nie mam takiej dużej. Mam taki zestaw szpitalowy na tydzień, potem wypiorę i popakuję na każdy dzień w osobnej torbie zestaw dla mnie i dla bejbi, żeby mi m. nie kopał po szufladach. A takie rzeczy na potem będę kupowała na bieżąco, żeby na pewno pasowały.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry