reklama

Masturbacja

  • Starter tematu Starter tematu Annie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wg mnie, jak już wsadziła to na pewno nie wyjęła
olka21 pisze:
najpierw go obrala potem wsadzała
bo od kumpeli znajoma obrała banana i go włożyła to zaraz leciała do gina żeby jej wyjął ;) ale to jest bezsens...przecież wiadomo że obrany banan zaraz sie złamie i zginie w pochwie,przecież tam są zbyt mocne mięśnie i jest zbyt ciasno ::) :P
 
reklama
Do jedzenia nie ? To jakich używałaś: do pisania, do mycia zębów, do telefonowania, do przesadzania kwiatków, do cięcia materiału, do przechowywania cygara, do mierzenia temperatury, do szczotkowania włosów, do złożenia główki podczas snu, do sterowania tv, do wzuwania butów, do trzepania dywanów ?
 
cytrynka pisze:
Do jedzenia nie ? To jakich używałaś: do pisania, do mycia zębów, do telefonowania, do przesadzania kwiatków, do cięcia materiału, do przechowywania cygara, do mierzenia temperatury, do szczotkowania włosów, do złożenia główki podczas snu, do sterowania tv, do wzuwania butów, do trzepania dywanów ?
:laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
 
ulik pisze:
:laugh:
wlasciwie to nie uzywalam niczego poza wibratorem :)
widac jakas mało wyluzowana jestem ;)
Chyba tak. :P Ale serio - moja kumpela bardzo chwali elektryczna szczoteczkę do zebów w zastepstwie wibratora. Włosie na "groszek". ::) Podobno niesamowite przeżycie. Z kolei na mnie mizianie raczej nie działa, ja potrzebuję penetracji. :P
 
Wedlug mnie dobry widbrator w domu kazdej kobiety to podstawa jej udanego pozycia .....taka nie dopieszczona to chodzi i zrzedzi....i potem awantury o nic i takie tam masz potrzebe i po sprawie wraca partner ty go tulisz i calujesz fantastyczna sprawa u nas sie sprawdza mino faktu ze nie mam podstaw do nazekania z wczesniejszym parterem mi sie zupelnie nie ukladalo a teraz doceniam ten komfort ze idac do lozka wiem ze wyjde z tamtad rozpromieniona i spokojna jak kruszynka ;D
 
reklama
Lucyann pisze:
Wedlug mnie dobry widbrator w domu kazdej kobiety to podstawa jej udanego pozycia .....taka nie dopieszczona to chodzi i zrzedzi....i potem awantury o nic i takie tam masz potrzebe i po sprawie wraca partner ty go tulisz i calujesz fantastyczna sprawa u nas sie sprawdza mino faktu ze nie mam podstaw do nazekania z wczesniejszym parterem mi sie zupelnie nie ukladalo a teraz doceniam ten komfort ze idac do lozka wiem ze wyjde z tamtad rozpromieniona i spokojna jak kruszynka ;D

ale po co Ci ten facet, skoro wibrator Cię tak wspaniale zadowala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry