reklama

Mazurskie mamy !!!

Witam po weekendzie;-) pracowicie było, niestey przed świetami duzo pracki w domu, no i teraz w robocie siedze bo neisttey ktos w tym naszym urzedzie pracowac musi:tak:
Miłego dnia Dziewczynki!
 
reklama
Macie racje dziewczyny, szybko się zapomina jak to jest jak nasza pociecha jest taka ciuputka ;-)
Dzisiaj skusiłam się zrobic przec ostatnie zakupy i powiem wam, że dawno nie widziałam tak zakorkowanego olsztyna :szok: jeszcze chciałam jeździć na skróty (bo ja ogólnie mam czas od jednego cyca do drugiego- czyli ok. 2-3godz.;-)) i w sumie wyszłam na tym tak, ze zaraz jak szanowny M wróci będę musiała znowu jechać :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A weź o o 16tej wyjedź z jarot??? a wjedź do centrum :crazy:
Coś dzisiaj jakiegoś doła zaczynam łapać :-( może to dlatego, ze na świeta jedziemy do tesciowej :-p
 
tosika głowa do góry! u teściowej też czasami jest fajnie!:-p;-) może Cie zadziwi nawet.
U nas też Iława zakorkowana. Wczoraj bylismy autem na zakupach to nie było nas 3h a myslelismy że obskoczymy w godzinę.

Synek śpi, mąż w pracy.. a ja siedze i nie wiem co robić
czy sie położyć i odpocząć czy zrobic sobie kawe i posiedziec przy lapie. mam dylemat co:baffled::-)
 
Witajcie dziewczynki wieczorkiem!
A ja dzisiaj wesoło miałam. Cały dzień mąż w pracy-dzisiaj na nockę idzie, siostra wpadła niby na chwilkę a została do 19...przyjechali po nią moi rodzice więc i kawki z nimi się napiłam :tak:
Teraz już Jakubek śpi i mąż również...przed pracą
Dzisiaj ogarnęłam kuchnię, mąż duży pokój...a wspólnie wypastowaliśmy podłogi. Zaraz jeszcze łazienkę dokończę jak maż do pracy pojedzie.
Kinga po całym dniu "samotności" wieczór z mężem jak lekarstwo :tak: Co do zakorkowanej Iławy...ja dzisiaj myślałam, ze w aucie się wścieknę.
Marta pracusiu ;-)
Tosika dokładnie może teściowa cię zaskoczy i będzie miło...:tak:
 
Witajcie dziewczynki wieczorkiem!
A ja dzisiaj wesoło miałam. Cały dzień mąż w pracy-dzisiaj na nockę idzie, siostra wpadła niby na chwilkę a została do 19...przyjechali po nią moi rodzice więc i kawki z nimi się napiłam :tak:
Teraz już Jakubek śpi i mąż również...przed pracą
Dzisiaj ogarnęłam kuchnię, mąż duży pokój...a wspólnie wypastowaliśmy podłogi. Zaraz jeszcze łazienkę dokończę jak maż do pracy pojedzie.
Kinga po całym dniu "samotności" wieczór z mężem jak lekarstwo :tak: Co do zakorkowanej Iławy...ja dzisiaj myślałam, ze w aucie się wścieknę.

Fajnie że tak miło spedziliscie dzień:)
mąż niedługo bedzie juz w domu, ciesze sie bardzo bo juz sie steskniłam:)
Z Filipkiem sobie pospalismy 2h po poludniu, milo spedzamy czas. Teraz sie bawimy.
Fajnie masz ze Kubus juz Ci spi Marta.
milego wieczoru
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry