reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
Ciastka w piekarniku, więc zbierać sie dziewczyny!
Kinga szykować chery i cole?
Agnieszko a ty nie mówisz mamo i tato do teściów?
Ja pamiętam po ślubie zaraz mój mąż zaczął wołać do moich rodziców mamo i tato... A mi zajęło to ponad miesiąc. Mąż się śmiał, ze przynajmniej u nich cicho siedzę, a ja jak głupia albo się nie odzywałam albo mówiłam bezosobowo... Jakoś tak mi było :dry: A jak powiedziałam pierwszy raz do teściów mamo i tato to aż mnie uściskali...hehe czekali na to :-)

Dziękuję dziewczyny za opinie na temat spacerówki.
 
aga M juz prawie zdrowy, wcinamy wlasnie paluszki i ogladamy tv :) A u was co tam?
arta wiesz gdyby moj glon szybciej zasypiał to pewnie bym zaszla na chery:-) ale moje dziecko niestety ostatnio imprezuje do 23 hehe a ja juz jestem wtedy do niczego:-p Ale co sie odwlecze to.....;-)
 
pamietam... moja teściowa to sama pierwsza chciala abym mowiła do nich Mamo Tato... :-D zaskoczyła mnie wtedy hehe a ja na to; OK:cool2: i tak sie zaczeło.. dawo to było oj dawno
 
...a i chciałam dodać że mamo i tato do teściów mówię dopiero od dnia ślubu,wcześniej zwracałam się albo bezosobowo ale rzadko albo na teściową wołałam babcia a na teścia dziadek heheh taki sprytny unik robiłam i też mi trochę głupio było ale moment i się przełamałam :tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry