reklama

Mazurskie mamy !!!

My już wykąpani i gotowi dospania:)
mam dość na dzis
zamierzam spedzic wieczor przed tv popijając kakao:-)

miłego wieczorku dziewczyny!
tosika nie bierz tak tego do siebie i wychowuj dzieci tak jak to do tej pory robiłaś:tak:;-)
buźka pa
 
reklama
arta tylko nie zaśnij z lapem na brzuchu jak to ja potrafię... :-p;-)
Dobranoc!!!
dobre hehehehehe:-D:-D:-D
Masz racje Kinga będę i tak chowała po swojemu, zaopatrzę się tylko w dodatkowe książki i poszukam tej na której "chowałam" Kornela 10 lat temu. Polecam, super kniga "Jak mówić aby dzieci nas słuchały, jak słuchać aby dzieci do nas mówiły" J
Jutro 11-12 ruszamy w drogę, trochę mnie przeraża 240km, w taką pogodę i z Tonią , która nie znosi samochodów:eek::sorry: Jak dotrzemy na miejsce, to dam znać co i jak i czy nasz szampanem przyjęli:-p
 
Tosika miłej podróży:tak: co do metod wychowawczych popieram wychowywanie po swojemu, wg swoich zasad, my tez staramy sie jak najwiecej Antosia słuchac, liczymy sie jego ptrzbami no ale pani konsekwencja w działaniach to podstawa. A dzieciaki nam figle ciagle rbią;-) Nie wiem jak Wasze dzieci ale Antoś jest grzeczniutki jak jest sam, czy ze mna, czy mezem czy Niania. Ale jak sa juz dwie osoby diabełek w niego wstepuje, popisuje jednym słowem.
Co do stanu zdrowia troche mi w nocy znwu goraczkwał, mam nadzieje ze przejdzie do jutra, inaczej zapomnimy o urlopie i treba bedzie wyjazd na narty przekładac.
 
maarta100 mój Alan też grzeczny jest jak jest z nami a jak jest jeszcze ktoś inny już diabełek z niego jest i zaczyna się popisywać.
Ja tam też po swojemu wychowuję Alanka i Ty Tosika też tak rób wydaje mi się że to najlepszy sposób.
A tak poza tym witam się z rana ja już od godziny na nogach i za chwilkę mykam z Alankiem do przedszkola a potem na zajęcia.
Miłego dnia!
 
Dzień dobry Moje Drogie Mazurskie Mamusie:-)
...ale się nie wyspałam;-)...Bartolini co chwilkę mnie wolał...choróbsko chyba nadchodzi:no:...
Ja już po śniadanku i zabieram się do szykowania pyszności dla mężulka...biedactwo też chory...i przez to na pewno nie będzie chciał jeść...ale ja jako dobra żonka zrobię mu rosołek na rozgrzanko i to co lubi najbardziej...bitki wołowe w sosiku z kaszą i burakami :-D

Znacie może jakiś fajny przepisik na pyszną i szybka sałatkę:confused:????

Miłego dnia życzę...
 
Madzia to nie dobrze jak choróbsko do was nadchodzi :no: my właśnie jesteśmy po grypie i nadal leczymy smarki i kaszel który nas wykańcza :szok:
A jak Twoje samopoczucie jako 2w1 ? :-)
Dobra z Ciebie żonka jak tak dbasz o swojego małżonka :tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry