reklama

Mazurskie mamy !!!

Hej hej... i ja jestem...
My z Jakubciem wcinaliśmy na podwieczorek brzoskwinie z puszki :tak:
W miedzy czasie wpadła koleżanka na kawkę... Poplotkowałyśmy troszkę hehehe A teraz już Jakubek biega ze swoim misiem...i za małe pół godzinki kąpiel...
Ciekawe o której zaśnie, bo troszkę pospał w dzień-2 godzinki i wstał o 15,30... No zobaczymy.
Agnieszko dzień Babci jest 21 a Dziadka 22 stycznia.
 
reklama
aga no ładnie nie wiedzieć kiedy jest tak ważne swieto hehe
arta a Ty znowu kawusia z koleżanką no nie moge:-) nie zapominaj że w tygodniu zapraszam do mnie! proponuję poniedziałek bo potem remont bedzie i bajzel...

aga rybka panga.. :)
 
Agnieszko, tak można kupić te kosze w tym sklepie.
A co do brzoskwini, to mój Jakub je uwielbia. Latem jadł "świerze" a zimą z puszki :tak:Ale on wogóle taki owocowy chłopak jest hehe
 
Kinga no znowu kawka...ale u mnie jest to nieuniknione nawet ze względu na to, ze z pięcioma sąsiadkami się koleguję hehehe a trzy z nich mają dzieci z Jakuba rocznika, jedna czterolatka i jedna dwumiesięczne bliźniaki...Jeszcze jedna wynajmowała obok mieszkanie i też synka z rocznika Jakubka miała...
A na kawusie sie zgramy.
 
arta rozumiem... :)
jak Ci pn nie bedzie pasował to może w przyszłym tygodniu bo mi poprostu inny dzień nie pasuje. Ciekawa jestem ile tesciowi zajmie zrobienie porządku w kuchni ze sprzętami.
 
moze jeszcze wczesnie...ale ja juz wykapana, Bartus obrobiony...i ide leżeć do mężulka...:rofl2:...i zaraz będziemy oglądać "Na dobre i na złe"...a potem lulu...
Trzymajcie kochaniutkie jutro za mnie kciuczki,bo mam najgorszy i ostatni egzamin:angry:....RACHUNKOWOŚĆ...okropieństwo...
Trzymajcie się i do...nie wiem do kiedy...
...Buźka...
 
Magda ja tam kciuki bede mocno trzymała!:tak::-) bedzie ok zobaczysz.
napisz do nas potem jak bedziesz miala czas..
buzka


a co u reszty słychowac??? :confused::blink:
 
reklama
No jak to dobrze na forum zajrzeć, ja bym znowu zapomniała że "Na dobre i na złe" przenieśli na piątek...

Mam dzisiaj ciężki dzień, wszystko mnie drażni. Moje dziecko piszczy cały dzień i nawet teraz jak Adam jest w domu ze wszystkim musi przyjść do mnie.... grrrr

Jutro sama cały dzień, bo sobie mążuś wymyślił wyjazd na "mecz gwiazd" do Wa-wy...

Idę, może film mi humor poprawi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry