Hej hej... i ja jestem...
My z Jakubciem wcinaliśmy na podwieczorek brzoskwinie z puszki
W miedzy czasie wpadła koleżanka na kawkę... Poplotkowałyśmy troszkę hehehe A teraz już Jakubek biega ze swoim misiem...i za małe pół godzinki kąpiel...
Ciekawe o której zaśnie, bo troszkę pospał w dzień-2 godzinki i wstał o 15,30... No zobaczymy.
Agnieszko dzień Babci jest 21 a Dziadka 22 stycznia.
My z Jakubciem wcinaliśmy na podwieczorek brzoskwinie z puszki

W miedzy czasie wpadła koleżanka na kawkę... Poplotkowałyśmy troszkę hehehe A teraz już Jakubek biega ze swoim misiem...i za małe pół godzinki kąpiel...
Ciekawe o której zaśnie, bo troszkę pospał w dzień-2 godzinki i wstał o 15,30... No zobaczymy.
Agnieszko dzień Babci jest 21 a Dziadka 22 stycznia.
przypomniało mi się....idę po brzoskwinie do kuchni 
...i zaraz będziemy oglądać "Na dobre i na złe"...a potem lulu...
....RACHUNKOWOŚĆ...okropieństwo...
