Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hania jest słodziutka sliczna dziewczynka a jaki z Niej bobasek;-) Chyba bedziemy musiały zeswatac ze soba nasze dzieciaczki, bedziemy miały ładne wnuki
A tak na marginesie to prosze Nineczko nie przesadzaj, laska z Ciebie jak sie patrzy
Madzia powodzenia w pracy.
My dzisiaj w planie tez mamy spacer, wczoraj bylismy, troche zimno było ale Antos przynajmniej sie dotlenił:-) podobno idzie ocieplenie, wiec czekamy
my dzionek zaczynamy o 6 rano:-( Antek zasypia o 19 i wstaje o 6, teraz go przestawie jak bedzie zmiana czasu
maarta - super pomysł z tym swataniem ;-)Zięcia /synową trzeba wybrać w niemowlęctwie im sobie wychoweać
Hania wstałav dziś o 5 rano Maarta dobry pomysł z tą zmianą czasu na przestawianie. Mała chodzi spać po siódmej - nic dziwnego ze bladym switem jest rześka (rany! jak sie ten wyraz pisze) jak skowronek
Hanusia cudna! I mama niczego sobie... :-)
I witam się rano...
Wczoraj wypadła mi plomba i dziś do dentysty uciekam... Boję się okrutnie mam nadzieję na znieczulenie...
Miłego dnia dziewczyny!
oooooooooooooooo od rana cisza?
kobitki nu nu
u wmnie w pracy piekło . normalnie dzis jakies zatrzesienei
ale teraz weekend wolny . tylko w poneidziałek musze isc na 2 godzinki pokończyc sparwy finansowe. oj nie lubie ja tego nie lubie.
pozdrawiamy
Witamy w sobote:-) :-) słonce swieci od samego rana, nie moge sie doczekac az pojdziemy na spacer. od kidy jestem na urlopie to non stp jestesmy na spacerze, wczoraj np bylismy 4 godzinki dobrze, moze kilogramy w koncu zrzucę;-) ;-)
odezwiemy si później, mam nadzieje ze u Was tez słonecznie:-)
U nas też pięknie tylko nadal wieje. Spacerek jednak nas nie ominie :-) Gdyby nie to, ze Hania je co 3 h to nie wracałybyśmy do domku a jeszcze troche za zimno zeby ja karmic na dworze.
maarta - a gdzie ty masz te swoje kilogramy Bo na zdjęciu to ja nic nie widzę
Ale tu dziś pusto Czy mi się wydaje, czy słyszę echo
Hani chyba idą zęby. Zachowywała się dziś po prostu bez sensu 15 min snu - 15 czuwania - 15 snu... A do tego wrzask bez powodu konkretnego. Dopiero wiczorem po panadolu w czopku się uspokoiła, zjadła i w końcu uśmiechnęła Łapki ciągle w buzi, ślinotok zaawansowany ale ząbków jeszcze nie widać. Dziąselek nie da sobie obejrzeć malpiszonek jeden
Przez te wiatrzysko, ktore na moim wygwizdowiu jest prawie jak huragan (jak bony dydy zwiewało mnie znowu do rowu ) byłam dzis na 3 spacerkach po godzinkę.
Ja chcę lata!!! Ja chcę temp. powyżej 20 stopni!!!
A przede wszystkim to chcę spać :sick:
Odmeldowuję się drogie koleżanki. Dobranoc :-)
No nie To chyba nasz rekord - niechlubny zresztą. Przez calą dobę żadna tu nie zajrzała. Niedobzie mamuśki, niedobzie
Poprawiać się szybciutko, bo zauważam początki schozofrenii u siebie- zaczynam gadać sama do siebie
Piękna wiosna za oknami więc kolejny dzień pod znakiem spacerkow. Niestety także kolejny płaczliwy dzień Hanutka. Pojutrze będą wyniki analizy moczu i mam nadzieję, że to nie zakażenie Idę spać, bo mimo zmiany czasu padam na dziób. Dobranoc
hej hej!!! jestem i ja!! dopiero dzisiaj bo jak słoneczko wyszło to i nas w domku nie ma... trzymamy kciuki za Hanie i wyniki, oby było wszytsko dobrze
nineczko kilogramy sa ukryte, głównie w głowie ale tak powznie to mam prawie 10 kg do przodu i nie chcami one zejść
od dwóch dni nie karmie tez Antosia piersią i chyba juz go na dobre odstawię, jakos on specjalnie tego nie przezywa, więc mam nadzieje ze uda nam sie to przejść bezstresowo