powiem wam dziewczyny że jest ciężko.Ja jestem zdania że samego języka mogę nauczyć się tylko przebywając z ludźmi którzy mówią po angielsku lub pracując czy robiąc zakupy i załatwiając jakieś sprawy a w szkole to tylko czytać można się nauczyć i pisać.A prawie wcale nie piszemy i mało czytamy więc dla mnie to totalna bzdura.I co to za szkoła jak zapisałam się na kurs od podstaw a tu na pierwszych zajęciach pół książki mam już do tyłu bo kurs trwa od września a jakiś gamoń zapisał nas od stycznia.Babka powiedziała że jestęśmy młode to nadrobimy szok a za około miesiąc mam egzamin heh jak nie zdam to się powieszę,a na razie małe szanse na zdanie egzaminu mam.