no a ja teraz napiszę to co miałam napisać prędzej -przed postem Liwus €śpiłam Kubusia i się wykąpałam więc teraz mogę odpisać
rozumiem jak to jest kiedy ratuje sie właśne dziecko i robi sie to tak że serce staje -ja miałam ten problem z Kubusiem, od urodzenia musiałam uważać pilnować -Kuba mi się krztusił przy jedzeniu urodził się z wiotkościa krtani i jakoś to tak wychodziło że jak nabrał więcej pokarmu z cyca to nie mógł tego przełknąć chyba i się dusił!!!- odkasłać nie umiał jeszcze bo był za mały!!! -zdarzyło mi sie to kilka razy jak go po plecach waliłam i krzyczałam KUBA KUBA-łzy mi leciały jak grochy mało ataku furii nie dostawałam!!! -kiedy tak się działo!!!! kiedyś bylośmy w Olsztynie w realu-karmiłam Kubę cyckiem na ławce i mi się zakrztusił -ratowałam go a ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę która klepie dziecko po plecach..............dzięki Bogu nie mielismy już tego typu zdarzeń i niech tak zostanie!!!!
no a teraz piszę to co miałam do Was!!!
Kinga-cieszę się ze aparat sie dobrze sprawuje!!! co do kurtek -to ja wczoraj wylukałam okazję -kupiłam Kubie kurtkę za UWAGA- 5 zł!!!!!!!!!!!!!!!
w sklepie z rzeczami dla dzieci była wyprzedaż i już a co 5 zeta to nie majatek

nic specjalnego .ale to taka deszczówka na podszewce-więc może się przyda jak zapada deszcz.może jutro wrzucę na zamkn.
Tosika-super ta Scarlett- czy jak to się pisze ale chyba nie na nasze polskie dzieci???
tego Nataniela -też nie ma nawet w kalędarzu.......żeby miał dzieciak imieninki. trzymam kciuki za Wasze wypady ,a teściowa skoro chętna to niech siedzi z wnukami!!!
Aga ełk-trzymam za Was z tymi posiłakmi wpadaj częsciej to też sie z nami poznasz lepiej i co ważne my Cię lepiej poznamy!!!
Marta-to masz imprez!!!-kobito!!!-Kinga pisała że byłaś w inter.posciel oglądać?-nie wiem czy widziałam taką jak Ty miałaś na myśli tą za 16 zeta? -to taka do łózeczka była chyba no nie? dobre z tym pizdoletem!!!
