MADZIA
mama majuni i groszka
nineczko - nie marudzisz. waga ruszy zobaczysz. a napewno nie ijest tak zle jak piszesz
u nas juz mniej wieje. a z hania smiało na spacer tylko budke dobrze zaciagnac kocykiem nakryj i heja nie ma co siedziec w domku . w kazda pogode trzeba wychodzic chyba ze 100 km /h wieje wiatr albo pada na maxa.
moje dziecko juz wskoczyo samo na kojko
tylko czekac az bam zrobi :sick: ide ja łapac.
zbieram sie na dwór. ale nei widze nawet jednej osoby z wózkiem
ale cóz ktos musi byc pierwszy....
a co do weekendu to u mnie zawsze pracowity . odgruzowanie chatki obowiazkowo
oj nazbiera sie zawsze z tygodnia i prania i odkurzania i ścierania kurzy i trzeba okna i podłogi umyc.
nie lubie 
u nas juz mniej wieje. a z hania smiało na spacer tylko budke dobrze zaciagnac kocykiem nakryj i heja nie ma co siedziec w domku . w kazda pogode trzeba wychodzic chyba ze 100 km /h wieje wiatr albo pada na maxa.
moje dziecko juz wskoczyo samo na kojko
tylko czekac az bam zrobi :sick: ide ja łapac. zbieram sie na dwór. ale nei widze nawet jednej osoby z wózkiem
ale cóz ktos musi byc pierwszy....
a co do weekendu to u mnie zawsze pracowity . odgruzowanie chatki obowiazkowo
oj nazbiera sie zawsze z tygodnia i prania i odkurzania i ścierania kurzy i trzeba okna i podłogi umyc.
nie lubie 




Ale nic nie kupuję, bo liczę, że niedługo zmienię rozmiar
Muszę jej pobrać siuśki do badania. 
wszystko jakies za małe