reklama

Mazurskie mamy !!!

nineczko - nie marudzisz. waga ruszy zobaczysz. a napewno nie ijest tak zle jak piszesz:laugh2:
u nas juz mniej wieje. a z hania smiało na spacer tylko budke dobrze zaciagnac kocykiem nakryj i heja nie ma co siedziec w domku . w kazda pogode trzeba wychodzic chyba ze 100 km /h wieje wiatr albo pada na maxa. :-p :-p :-p moje dziecko juz wskoczyo samo na kojko :baffled: :baffled: :baffled: tylko czekac az bam zrobi :sick: ide ja łapac.
zbieram sie na dwór. ale nei widze nawet jednej osoby z wózkiem :baffled: :baffled: :baffled: ale cóz ktos musi byc pierwszy....:laugh2: :laugh2: :laugh2:

a co do weekendu to u mnie zawsze pracowity . odgruzowanie chatki obowiazkowo :laugh2: oj nazbiera sie zawsze z tygodnia i prania i odkurzania i ścierania kurzy i trzeba okna i podłogi umyc.:baffled: nie lubie :no:
 
reklama
I już mi lepiej :laugh2:
Najpierw pół godzinki ćwiczeń (callanetics - znalazłam fajny zestaw ćwiczeń w necie) choć powinno być godzinkę ale nie podołałam :laugh2: Następnym razem będzie lepiej :tak:
Potem godzinny spacerek z kurduplem - cały przespała.
A teraz gorąca herbatka, radio wawa i necik. Ach jak przyjemnie :cool2:
Jutro idę sobie kupić skakankę (heh heh czasy dzieciństwa się przypominają) i walczę dalej ;-)
Odkąd się ruszam jakoś mi lepiej na duszy...
I lżej na d.... :-p:laugh2:
 
no i takie nastawienie mi sie nineczko podoba , a gdzie reszta czyzby weekendowe pustki :confused: :confused: :confused: :confused: :confused: moze wieczorem sie cos ruszy :sick: my dzis cały dzien na dworzu . waitr z rana całkiem ucichł i grzałysmy piaskownice z trzy godzinki . tylko na papu wskakiwałysmy do domku:tak: to mi sie podoba wtedy czas szybko mija , szkoda ze do pracki jutro:wściekła/y:
 
nie ma nikigo:confused: :confused: :confused: :confused: eeeeee co jest jak weekend porzychodzi to bb pustoszeje?:cool2: :cool2: :cool2: zniakm i ja :baffled: cio.jutro juz pewnie do was predko nie zajrze . moze wieczorkiem mi sie uda. ide sie prysznicowac i prasowac łaszki do pracy / ps. czy wy tez cierpicie na potęzne braki w szafie. ło matko ja mam codzinnie problem . chyba czas wybrac sie na wieksze zakupy . ale to chyba jak wróci mezus . bo z maja nie zabardzo mi sie usmiecha chodzic po sklepach, mierzyc .... a na allegro to nie to samo :elvis:
 
MADZIA - a czy kobieta powie ci kiedykolwiek, że ma dosyć ciuchów w szafie i nic jej nie brakuje? :cool2::laugh2: Ja na pewno nie :laugh2: Teraz mam 4 dobre bluzki i parę dżinsów. Reszta za mała :szok: Ale nic nie kupuję, bo liczę, że niedługo zmienię rozmiar :-p:cool2:
Idę spać i ja. Jutro muszę wstać z samego rańca i dzień rozpocząć półgodzinnym oglądaniem psiuchy mojej córeczki :confused2: Muszę jej pobrać siuśki do badania.
Może wprowadzimy jakiś system kar za brak aktywności na forum? heh heh :-p
 
"Jak dobrze wstać skoro świt
Jutrzenki blask duszkiem pić..." :laugh2:
Nie, nie odbiło mi :-p Moje dziecię obudziło mnie po 5 rano, rozbudziło na maxa i właśnie zasnęło słodko. Kocham ją nad życie!
Wczoraj miałyśmy jazdę z usypianiem. Zasnęła dopiero po viburcolu :no: Może to już zabki? Dolne dziąsła nie są rozpulchnione ale wyraźnie się poszerzyły :dry::confused:

Pogoda nijaka - mam nadzieję, że lać nie będzie, bo muszę sunąć na zakupy.


 
Witam się poweekendowo.... :-)
Ale naprodukowałyście... :baffled:

Kinga słodkie STO LAT dla Filipka... :tak:

Nineczko twarda jestes z tym odchudzaniem... :tak: podziwiam ja nie miałam tyle samozaparcia... liczyłam na to że samo zejdzie i część Julka zciagnie... no i po części sie udało... ;-)

Madzia co do braków w szafie to ja je mam :-D wszystko jakies za małe :szok: hihihi.... a najbardziej w obwodzie... :eek: :laugh2:

A! System kar mi się podoba... może za jednodniową nieobecność za kare trzeba będzie zjeść wielkie ciacho z kremem ;-) :laugh2: :laugh2: :laugh2: :confused:

Miłego dnia!
 
hej hej!!!! a ja dzisiaj jeszcze umieram, w sobote bylismy na weselu, wybawiliśmy sie po wszystkie czasy, wrócilismy o 6 rano pospałam do 9 i musiałam jechac Antosia od Babci odebrać z wielkim trudem ale jakoś przezylismy ten dzien. Nastepne weselicho za 2 tyg, pózniej 9 czerwca, w lipcu i 2 w sierpniu wybawimy się!!!!
Kinga spóxnione zyczenia Filipkowi!!!! Oj rosnie Ci kawła wielkiego Chłopa:tak: :tak:
Grubelku prosze tylko nie taka kara:-) bo teraz nie mieszcze sie w rzeczy sprzed ciąży ale po takiej karze moge przestac miescic sie w tych ciążowych:laugh2: :laugh2:
 
Co do kar to myślałam raczej o jakimś laniu... :-p:laugh2:

Grubelku - twoje obwody to akurat powód do radości :tak::laugh2:

maarta - ło matko!!! Ale się w tym roku wybawisz :cool2:

Hmm... Wyszłam na 5 min z pokoju (Hania spała na kocyku na dywanie) wracam - a moje dziecko po drugiej stronie pokoju :szok: Jak ona to zrobiła :confused: A jaka zadowolona z siebie :laugh2:
 
reklama
Nineczko, Kinga właśnie obejrzałam filmiki z Waszymi pociechami w roli głównej... CUDNE!!! Czemu ja nie mam Julkowych jak była mała...:-( :wściekła/y:
I już się nie moge doczekac takiego malucha w domu.... :-)

Nineczko a Hanusia z ta stopą słodziutko wygląda... :tak:
Fajne te Wasze maluszki.....

A moimi kg na razie sie nie martwie... kara hihihi... mi się podoba... a potem to za kare głodówka bedzie.... :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry