Witamy:-)No to wiec kochane mam na imię Sylwia idzie mi 31 lat mam synka i męża i jestem szczęśliwa ;-)Moje miasto rodzinne to Elbląg obecnie mieszkam od dłuższego czasu w Niemczechnie lubię pisać o sobie wiecie same jak to jest opisywanie siebie
pozdrowionka
Jasne, że można;-)Hej dziewczyny. Można się dołączyć? Jestem Ania i mam córkę Paulinę, mieszkam w Nowym Mieście Lubawskim

Nam też się szykuje weselisko w rodzinie i to już w tym roku. Moja kuzynka ze szwecji też się hajta a weselisko robią w Grecji ( u rodzinki jej narzeczonego)tak wiec chyba bedziemy odkładać już kasiorę na paździenik...
Zależy też dużo od tego jak to będzie z moją ciążą tz kiedy się pojawi...
![]()
..a i muszę się pochwalic 16 lipca 2011 idziemy na wesele,mój brat się żeni,szkoda tylko że to dopiero za półtorej roku bo ja chętnie bym się już pobawiła.No nic poczekamy...szykuje się duże wesele,wszystko mają już pozałatwiane i opłacone także z niecierpliwością czekam na weselicho![]()
Fajowsko
tez chcę na wesele;-) Co prawda mamy zaproszenie na marzec ale wesele będzie w Wenecji więc odpuszczamy bo z Piotrusiem nie chce jechac i sie męczyć a zostawić go w Polsce też nie zostawię bo rozłąka za długa:-(No ale w wakacje gdzieś juz pojedziemy;-)
Co do gierek to ja przeciwniczką jestem... Antos nie ma dostepu do komputera, podrosnie, sie nauczy, na razie jest zakaz. Ma swój zabawkowy laptop gdzie jest masa gierek... osobiście wolę z nim grac w gry planszowe albo układać puzle... Ostatnio Antek mistrzem w układaniu jest, dostał 100 puzli i sam je ułożył.


