reklama

Mazurskie mamy !!!

ania witaj:-)
O tak dziewczyny wiosna jest nam potrzebna bo ja już od kilku dni jakiegoś doła łapie:-(moje dziecko mnie tylko umie rozśmieszyć i pocieszyc:-)
 
reklama
Aguśka ja też coś ostatnio łapię doła :( ale fakt że dzieci mogą cuda czynić bo przy nich to mi się gęba uśmiecha :-)
Bietka a co studiujesz? Podziwiam osoby które mają dzieciaczki i jeszcze się uczą !
Aniu witaj :) kojarzę Cię z wątku Olsztyn :)
Ja też chcę wiosny :tak:
 
Budownictwo... czwarty rok więc już widzę inżyniera na szczęście:)
chociaż i tak marzy mi się jeszcze mgr:)

nie jest tak źle uczyć się z dzieckiem:) gorzej że na uczelnię mam 150km.
 
Hej kochane. Witam się po krótkiej nieobecności:) Wczoraj trochę was poczytałam, ale już nie miałam siły niczego naskrobać. Dzisiaj zdecydowanie lepiej się czuje, gorączka minęła i wróciła chęć do życia:)
Byliśmy wczoraj z Alexem na kontroli u pani dr i też jest trochę lepiej. Nawet zaproponowała, żeby już odstawić zastrzyki i przejść na antybiotyk, ale postanowiliśmy dać je do końca. Wiem, że małego strasznie bolą, ale lepiej chyba jest wyleczyć całkowicie, niż przerwać i czekać na cud.

Ja też długo siedzę już w domu a dokładnie od października 2009. Czasami, kiedy mam gorszy dzień, to marzę sobie, że wrócę niedługo do pracy, ale jak pomyślę, że mam siedzieć tam 8 h a w tym czasie Alex będzie nie wiadomo gdzie i z kim, to mnie skręca. Choć ostatnio byłam oddać telefon do naprawy w salonie plusa, podpatrzyłam trochę, jak pracują i zatęskniłam za moją pracą, bo bardzo ją lubiłam. Mimo to wiem już niestety, że po powrocie nie mam tam czego szukać, więc pozostaje mi siedzieć na wychowawczym, a do pracy i tak nie pójdę, dopóki Alex nie zacznie chodzić.

Ania, witaj:) Napisz coś o sobie i swoim maluchu. Jesteś kwietniowa, tak jak ja i Marta28:) Ja rodziłam 1.04 a Martula 6.04 o ile dobrze pamiętam:)
....................
Edit

Ania, dopiero zauważyłam, że Twój szkrab ma nie 10 m-cy, a rok i 10 m-cy:) Ale co tam, kwiecień to kwiecień:)
 
Ostatnia edycja:
no mój akurat ze stycznia urodził się w dzień babci:-)jako pierwszy wnuk więc niespodzianka była:-)
ja już nie mam pojęcia co Bartusia uczula dziś dostał rano kanapeczkę z wędlina i po niej też dostał uczulenia.jestem wściekła.Zaczęłam szukać alergologa i w poniedziałek będę dzwonic.zobaczymy.
 
Aguśka ja mogę ci polecić alergologa tylko że z olsztyna prywatnie przyjmuje w poniedziałki i chyba czwartki ale można się umówić z dnia na dzień a w przychodni trzeba długo czekać a najlepiej iść jak ma wysypkę bo inaczej nie ustali się zbyt wiele
 
reklama
Witajcie!
Ja miałam rodziców u siebie, bo z rana trochę spraw do załatwienia było, więc maluchy zostały z dziadkami :) A ja skożystałam i jeszcze do koleżanki na kawkę zaszłam...
Teraz już sama z dziećmi jestem. Jakubek odpoczywa po wariacjach z dziadkiem i spacerze a Majunia śpi :)

Necia no chyba wizyta nie była taka zła jak jeszcze siły miałaś do nas napisać hehe
Ania witaj serdecznie!! Napisz nam coś więcej o sobie ;)
Aguska taki czas na dolinki...ja też czekam na wiosnę...Oj wy się macie z tą alergią...a moze gluten?
Bietka dasz radę. Kiedy obrona?
Kasia dobrze, ze do was zdróko powraca!


Co do studiów. Ja studiowałam jak byłam z Jakubem w ciąży...sesja akurat na czas porodu przypadała... A dwa tygodnie przed terminem porodu z Mają się broniłam.
Bietka kochana dasz radę...ja na uczelnie miałam 300 km :tak:

Ale mamy kwietniowych maluszków :) Moje dzieciaczki letnie czerwiec i lipiec :) I oboje urodzenie 6 dni po czasie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry