hej dziewczyny... u mnie zawrót głowy. teraz wpadlam na chwilę, żeby odsapnąć i poczytać co tam u Was...
Marta2801 no i pogoda nie wypaliła

oby tylko Olusia miała dobry humor. moja jest trochę meteoropatką- taki dzień jak dzisiaj jest marudny,ospały.
Marta0307 fajnie że mama do Ciebie przyjeżdża. zawsze to dzieciaczkami się zajmie,to coś pomoże
ten deszcze mnie przybija

ciśnienie jakieś jest do bani bo ledwo chodzę.głowa mnie boli...
co za zwariowany czas dla mnie. dzisiaj musze szybko się spakować, ogarnąć mieszkanie. na 16.30 być gotowa, mąż wróci z pracy i zaraz do bydgoszczy jedziemy. na zajęcia zdążę na styk albo się spóźnię. jutro gdzieś pewnie na 22 zlądujemy w domu. niedziela od rana do rodziców, myślę że poniedz. wtorek też tam spędzę bo przyjeżdża moja siostra któej nie widziałam z pół roku..
środa pakowanie- w nocy z śr na czw wyjazd na śląsk do teściów... uff tam mam nadzieję odpocznę trochę i odeśpię

trzymajcie się dziewczyny w ten ponury dzień!