Hej kochane. Cały dzień was podczytuje ale nic sensownego do napisania nie przychodzi mi do głowy. Rano odwiedziła mnie ciocia, bo przyjechała do zusu do Iławy załatwiać zasiłek pogrzebowy po dziadku. Trochę razem powspominałyśmy i jakoś cały dzień moje myśli wokół tego krążą. Na dodatek dostałam @ i próbuję sie opanować przed jedzeniem, ale kiepsko mi to wychodzi
Marta03, widzę, że Jakubek ma miłe zakończenie dnia

Też mam lody w lodówce i chyba zaraz po nie sięgnę

Bietka, znam doskonale tą przychodnie, bo należałam tam całe życie i na szczęście w zeszłym roku już się tu do rodziny przeniosłam, bo tam jakiś koszmar...
Marta28, dobrze, że u Olci już wszystko ok. No i życzę, żeby na jutro pogoda dopisała

Aguska, trzymam kciuki za dzisiejszą noc, żeby temperaturki już nie było.
Necia, buziale dla Twoich chłopców
