reklama

Mazurskie mamy !!!

dyżuru nie ma... zobaczę do jutra , dzisiaj sobie kropię jakimiś kroplami bez recepty.
jak do jutra nie będzie lepiej to pójdę gdzieś obiecuję;p


Marta nie wyjdę jednak na plac, bo mała przed chwilą mi usnęła więc nie dam rady:)
 
reklama
Witam wieczorkiem :)
Ja już na spokojnie... Maja śpi, Jakubek jeszcze je <uwaga> lody i też pójdzie spać :)
Mam co prawda trochę prasowania ale przy tv to relaks :)
Bietka równie dobrze mogłam wyjrzeć przez okno a nie pisać smsy :D
My wyszliśmy na dwór około 16...schodziliśmy się troszkę...
 
Ano mogłaś Marta, ale trochę też musimy wesprzeć operatorów komórkowych;p
Lody na noc:) fajnie, że może sobie na to pozwolić:)
( tak na marginesie Marta odchudzasz się czy nie???:))
 
Hej kochane. Cały dzień was podczytuje ale nic sensownego do napisania nie przychodzi mi do głowy. Rano odwiedziła mnie ciocia, bo przyjechała do zusu do Iławy załatwiać zasiłek pogrzebowy po dziadku. Trochę razem powspominałyśmy i jakoś cały dzień moje myśli wokół tego krążą. Na dodatek dostałam @ i próbuję sie opanować przed jedzeniem, ale kiepsko mi to wychodzi:)

Marta03, widzę, że Jakubek ma miłe zakończenie dnia:) Też mam lody w lodówce i chyba zaraz po nie sięgnę:)
Bietka, znam doskonale tą przychodnie, bo należałam tam całe życie i na szczęście w zeszłym roku już się tu do rodziny przeniosłam, bo tam jakiś koszmar...
Marta28, dobrze, że u Olci już wszystko ok. No i życzę, żeby na jutro pogoda dopisała;)
Aguska, trzymam kciuki za dzisiejszą noc, żeby temperaturki już nie było.
Necia, buziale dla Twoich chłopców:)
 
Hej wieczorkiem
Bartek zasnął przed 19 przed chwilka jeszcze go dokarmiłam bo się kręcił a wcześniej mało zjadł.
Jutro wybieramy się do przychodni ale muszę rano zadzwonić jak nasza doktor przyjmuje bo nie wiem.
Ja się objadłam na noc i zaraz się kładę do mężusia bo zmęczona jestem po 6 wstałam.
a właśnie lody na kolację hm ciekawe zakończenie dnia:-)
 
Kasia tylko że mi osobiście rodzina też nie odpowiada;( mała należy do rodziny. te tabuny ludzi chorych- od maluszków po dziadków80 letnich mnie przerażają. straszne skupisko chorób. A dr Lotarska nie zawiodła mnie jeszcze jako lekarka. no ale na szczęście nie choruję często i do lekarza trafiam naprawdę rzadko. Zobaczymy jutro.najwyżej pójdę do laryngologa prywatnie.
w ogóle byłam w aptece i już żadnych kropli nie dostanę bez recepty. a do niedawna był jeszcze otinum...

Marta mi w domu jak jestem to jeszcze wychodzi. ale jak byłam na śląsku i przez weekend u rodziców to trochę pofolgowałam.ale teraz się znowu wzięłam.zero słodkiego i ćwiczęA6

Miłej nocy wszystkim mamom:)
 
Kasia ja też w czasie @ mam apetyt nieziemski a do tego zachcianki :)
Aguska spokojnej nocki życzę... A mi dzieci codziennie pobudkę około 6 rano robią :wściekła/y:
Bietka widzisz...a ze mnie taaaki łasuch :/

JA uporałam sie z prasowaniem...uffff
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry