aguska2017
Fanka BB :)
Powiem tak w ciągu 24 h zostawiam małego na góra 2-3 h i to nie codziennie.rzadko ktoś idzie inny z nim na spacer oprócz mnie mogę to policzyć na palcach.zawsze jestem przy nim bywało tylko kilka razy jak z mężem wyszliśmy gdzieś wieczorem np. około 20 a o 3 w nocy wróciliśmy to chyba najdłuższa moja rozłaka z moim synkiem.
bo za jakis czas bedziesz musiala sie rozstac z synkiem jak bedzie np chciala go poslac do przedszkola...
jadę w sobotę do szkoły pociągiem sama. nie będzie mnie cały dzień... i nie jest mi źle z tym