reklama

Mazurskie mamy !!!

A ja mialam jechać do szkoły i co? rozłożyło mnie jakieś grypsko. w łóżku jestem od wczoraj od 18, prawie cał czas śpię. wszystko mnie boli, a jak tabletki przestają działać to masakra, bolą mnie wszystkie kości mięśnie skóra......

żeby tylko Marylka się nie zaraziła:(
 
reklama
Witajcie...
Ja z doskoku...ale czytam na bieżąco ;)
Jest nam tu dobrze u rodziców. Dzieci są wypieszczone a ja wypoczywam :)
Dzisiaj Jakubek z dziadkiem był w remizie strażackiej później na pokazie, gdzie strażacy gasili pożar... Jeździł nowym strażackim mercedesem z kaskiem strażackim na głowie... Nie ma to jak u dziadka :D
W domu mam demolkę... w łazienkach nie ma już kompletnie nic!!

Necia zdróweczka dla was... Oj mogły by już choroby opuścić maluszki!!
Aguska Maja dzisiaj mi wstała o 5:30 Jakubek o 6:00 no ale na szczęście dziadkowie się nimi zajęli :)
Bietka a jeszcze wczoraj wyglądałaś na pełną sił... No ale my się w południe widziałyśmy... ;)
Martuś jak Oleńka?
Kasia a jak twój rozrabiaka?

No i zmykam bo już krzyczą, że nie rozmawiam hehe
 
Witajcie:) My właśnie wróciliśmy od mojej mamy byliśmy od wczoraj :) gdyby nie to że Pawełciuś chory to byłoby jeszcze fajniej!
Co do odporności to Pawełek miał ciężki start i miał przez to tą odporność osłabioną ale dbaliśmy tak że nie chorował nam często . A teraz to po prostu horror jakiś choróbsko za choróbskiem :( teraz jak wyzdrowieje od razu pójdziemy zrobić mu badania.
Bietaka według mnie ta lekarka która daje przyzwolenie by chore dziecko chodziło do przedszkola by szybciej się uodporniło to troszkę niepoważne jest chociażby ze względu na to że mała może się bardziej rozchorować a inne dzieci z przedszkola w tym czasie mogą się zarazić.
Wiadomo że każdy robi jak uważa ale ja osobiście nie wyobrażam sobie by teraz np puścić mojego synka do przedszkola chorego wolę by do siebie doszedł
A zmieniając temat już mogę napisać że Adaś chodzi :))) jeszcze nie jest to taki całkiem 100 procentowy bo są wahania ,zachwiania ,upadki ale maszeruje przez cały pokój kuca wstaje bez podtrzymywania :) Ja jestem dumna i szczęśliwa
biggrin.gif

Marta28 buziaki dla Ciebie za to że taka jesteś i dla Oleńki :)
Marta03 wypoczywaj:) ale Twój Jakubek miał atrakcji:)
Bietka zdrówka dla Ciebie !
Aguśka bidulko mam nadzieję że jutro synuś da Ci dłużej pospać !
Aniaa i Teśka Nasze ciężaróweczki jak tam samopoczucie i w ogóle jak się czujecie
Kasia jak Alex?
Pozdrowienia dla wszystkich :)
 
Necia tak ogolnie to wporzadku ,tylko juz coraz ciezej sie poruszac ,czuje sie taka ociezala ,wiadomo troche i kregoslup dokucza,nogi bola jak wiecej pochodze,mam tez jakas infenkcje teraz tam na dole ,ale jestem w trakcie leczenia i mam nadzieje ze szybko wylecze ,a teraz od tej pogody zalapalam przeziebienie ,i chodze z cieknacym nosem wiec samopoczucie niezaciekawe ,Bietka biedna ma gorzej bo chyba grypa ,trzymaj sie kochana i kuruj,niewiem jak u was bylo ,ale u mnie piersi tak urosly ze szok ,jak chodze w staniku to miedzy i pod piersiami strasznie tam sie poci i swedzi niemilosiernie ,smaruje teraz sudocremem i chodze w domu bez stanika to troche ulgi jest.witam wszystkie mamusie :)
 
Teśka biedulko trzymaj się ! Dobrze że nie jest jeszcze tak ciepło bo w ciąży w upale jest dużo gorzej ! No i dbaj o siebie i dużo odpoczywaj ! Ja z pierwszym swoim brzdącem czułam się do końca rewelacyjnie za to z Adasiem było już zupełnie inaczej szybciej się męczyłam nie miałam na nic sił .
 
Kazda kobieta chyba inaczej przechodzi ciaze ,no latem moze byc gorzej ,my to mamy jeszcze 4 lipca wesele ,niby zamierzamy isc ,mam nadzieje ze w miare dobrze bende sie czuc ,a jak nie to zawsze moge zrezygnowac w moim stanie to chyba usprawiedliwione:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry