Witajcie

My właśnie wróciliśmy od mojej mamy byliśmy od wczoraj

gdyby nie to że Pawełciuś chory to byłoby jeszcze fajniej!
Co do odporności to Pawełek miał ciężki start i miał przez to tą odporność osłabioną ale dbaliśmy tak że nie chorował nam często . A teraz to po prostu horror jakiś choróbsko za choróbskiem

teraz jak wyzdrowieje od razu pójdziemy zrobić mu badania.
Bietaka według mnie ta lekarka która daje przyzwolenie by chore dziecko chodziło do przedszkola by szybciej się uodporniło to troszkę niepoważne jest chociażby ze względu na to że mała może się bardziej rozchorować a inne dzieci z przedszkola w tym czasie mogą się zarazić.
Wiadomo że każdy robi jak uważa ale ja osobiście nie wyobrażam sobie by teraz np puścić mojego synka do przedszkola chorego wolę by do siebie doszedł
A zmieniając temat już mogę napisać że Adaś chodzi

)) jeszcze nie jest to taki całkiem 100 procentowy bo są wahania ,zachwiania ,upadki ale maszeruje przez cały pokój kuca wstaje bez podtrzymywania

Ja jestem dumna i szczęśliwa
Marta28 buziaki dla Ciebie za to że taka jesteś i dla Oleńki

Marta03 wypoczywaj

ale Twój Jakubek miał atrakcji
Bietka zdrówka dla Ciebie !
Aguśka bidulko mam nadzieję że jutro synuś da Ci dłużej pospać !
Aniaa i Teśka Nasze ciężaróweczki jak tam samopoczucie i w ogóle jak się czujecie
Kasia jak Alex?
Pozdrowienia dla wszystkich
