reklama

Mazurskie mamy !!!

Dziewczyny aaa właśnie macie może jakieś ładne wiersze na drugie urodziny dziecka??
potrzebuję kartkę urodzinową wypisać a nie mam pojęcia co?
W sobotę idziemy do znajomych na urodzinową imprezę:)
 
reklama
Witam

Marta ja Ci nie pomoge bo to nie moj rejon...tez ostatnio mielismy rocznice zamowilam taka statuetke z naszym zdjeciem i z dedykacja dla meza :tak: z taka dedykacja :
To nasza 9 rocznica.
Może być szczególną okazją do tego, by się zatrzymać i spojrzeć wstecz na to, co osiągnelismy w ciągu naszego małżeństwa.
Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia radosnych chwil oraz rozwiązanych problemów.
To czas na podziękowanie Bogu za rozwój naszej miłości i trwałości naszego małżeństwa.Twoja zona

A tak wyglada Prezent 30 40 rocznica ślubu podziękowania ślubne (1760640496) - Aukcje internetowe Allegro
 
Witajcie

Teśka dziękuję. My jutro dokładnie mamy 5 rocznicę ślubu :) A wy w październiku podwójnie świętować będziecie :)
Agnieszko od jutra jestem na nieosiągalnych obrotach a nie na pełnych... Masakra jakaś!! Aż się boje jutra i kolejnego tygodnia :/
Ania bardzo fajna dedykacja <tak>

Ja zajechałam po drodze do Apartu i kupiłam mężowi zegarek... Co prawda bez dedykacji ale bardzo ładny <mi się tam podoba :) > Pstryknę foto to Wam pokażę jaki

Jakubek dzisiaj w przedszkolu rewelacyjnie...Jak poszłam po niego po 16 to z trampoliny nie mogłam go wyciągnąć hehe
 
Marta wszystkiego naj dużo radości i miłości i wielu wielu lat razem już teraz pisze jakbym jutro zapomniała;-)
ja troche zabiegana jestem dla tego rzadziej pisze
bartek ostro sie buntuje
 
oj dziewczyny czy mi się zdaje czy troszkę kuleje nasze forum;)
ale może jak przyjdą jesienne wieczory ( a do nich już niedługo) to będzie lepiej:)
Aniaa śliczna ta dedykacja:) my mamy też niedługo 3 rocznicę. ale w tym roku ustaliliśmy, że nie robimy sobie prezentów ale za to wymieniamy meble w sypialni bo mamy jeszcze stare po rodzicach;)
dobrze że Jakub zaklimatyzował się bez problemu:) jeden problem masz mniej hehe. oby tylko choróbsk nie łapał.
Aguska moja nie buntuje się ale olewa wszystko co jej mówię. jak nie ma ochoty to udaje że nie słyszy i mogę jej powtarzać sto razy ale jak grochem o ścianę;)
ale i tak jest kochana;) a teraz jak niańka przychodzi a ja wychodzę to jest super... bo mam duuuużo cierpliwości do niej
 
Hej hej

Marta jak znajdziesz chwilę,wklej fotkę :)
Na pewno mąż zadowolony z prezentu i oczywiście...
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WAS Z OKAZJI KOLEJNEJ ROCZNICY :))
kwiaty123.gif



Pozdrowionka dla was!!
 
bietka mój za to czasem słucha ale bywa też że powtarzam coś 5 razy a on na mnie w ogole nie zwraca uwagi.czasem jest ciężko jak krzyczy i płacze o byle co bo coś mu sie nie udało albo nie może czegoś sięgnąć i zaraz se denerwuje ale najgorzej jest jak ja powiem NIE!!!to wpada w histarie ostatnio nie chciałam mu pozwolić szafki w kuchni otworzyć to siedział przy moich nogach i próbował mnie przesunąć:-Doczywiście z piszczeniem.na szczęście nie bije bo chyba jeszcze tego nigdzie nie widział i nie wiem że co takigo może zrobić za to rzuca zabawkami i ja ostatnio oberwałam klockiem na szczęście w ręke ale bartek mnie przeprosił;-)
a w ogole Bietka miałam ci pogratulować samodzielnej córci;-)fajnie że sobie radzi bez ciebie a ty bez niej:-)
U nas sie zachmurzyło będzie napewno padać i kto wie może jakaś burza przyjdzie
 
Marylka też rzuca zabawkami ale naprawdę rzadko;)
u nas już leje i burza..
ale zdążyłyśmy rano iść do sklepu i do piaskownicy
a teraz mała śpi a ja się zabieram za pieczenie mięsa, bo jutro jedziemy do rodziców i obiecałam mamie obiad.
no i mój mężuś wraca dzisiaj:))))))))))))))))

Marta życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji 5 rocznicy ślubu:)
 
reklama
Kochane jesteście.
Dziękuję za życzenia!!

My wczoraj mieliśmy trochę gości, później sami spędziliśmy wieczorek :)
Dostałam kwiatki i prezencik od męża :)

Ale żeby nie było tak słodko... W pracy siedziałam do 17 i jeszcze roboty wzięłam do domu...łącznie z telefonem i laptopem.. Na szczęście godziny "domowe" też mam płatne... Ale jak ja przeżyje kolejny tydzień...nei wiem, jakiś koszmar będzie!!

Teraz zmykam, bo wstawiłam sobie kukurydze...
A i z mężem trzeba pobyć, bo dzisiaj już do pracy rusza :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry