a ja ślę spóźnione życzenia dla NECI.... żyj nam Kochana STO LAT
Marta do Ciebie pytanie... wózek wysyłasz kurierem? czy odbiór osobisty? ja muszę swój też w końcu wystawić

tylko nie wiem właśnie jak to zrobić z wysyłką jakby co...
Dziewczyny ja miałam zwariowany weekend. od piątku do wczoraj przez mój dom przewinęło się 20 ludzi. uff. kawki herbatki obiadki kolacje, spanie. zmęczona jestem

zostało pełno żarcia w lodówce, Piotrek pojechał na delegację dalej. nie wspomnę o tym że w piątek miałam błysk w mieszkaniu hehe... a wczoraj wieczorem jakby po tornadzie
ale ja lubię jak jest dużo ludzi.
A teraz o mojej Księżniczce... cały czas ktoś się nią zajmował, a ona w ogóle mamy nie potrzebowała. Dziewczyny trzy dni zajmowałam się nią może łącznie z cztery godziny a ona to zlewa. dzisiaj przyszła rano niańka to z radością poszła z nią na dwór, przyszły z dworu i poszła z nią spać. bezproblemowe kochane dziecko. w związku z tym mam ogromną nadzieję, że dobrze będzie jak pójdę do pracy i czarne proroctwa mojej teściowej, że Niunia jest za mała się nie spełnią.
cieszę się, że nie jest ode mnie uzależniona, że akceptuje innych, że łatwo nawiązuje kontakty...
< tylko takie dziwne uczucie jak dziecko cię nie potrzebuje haha>