• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja staram się zapamiętać, co gdzie taniej ;-):-)

Rozumiem i bardzo dobrze :tak:
Ja mam jednak tylko 2 markety pod blokiem i praktycznie tylko tam się zaopatruję w jedzonko, więc wyboru nie mam ;-)Na pewno wiem, że w jednym jest trochę taniej, ale za to kiepski wybór i co chwilę półki świecą pustkami. W drugim zaś wybór znakomity ale ceny wyższe na bank :crazy:Musiałabym więc biegać pomiędzy jednym a drugim i tam gdzie taniej kupować wszystko co jest, a do droższego chodzić po urozmaicenie menu ;-):-D
Mam silne postanowienie tak robić, ale.....nie wiem na jak długo starczy mi chęci na to bieganie :-p:rofl2:
 
Ja mam jeden market pod nosem, a czasem mąż po pracy wstępuje do innego i kupuje słoiczki, jak są jakieś promocje ;-):-) A zupełnie nie po drodze mamy Kaufland, w którym jest największy wybór i najniższe ceny, jeśli chodzi o dania słoiczkowe :tak:
No i już tyle razy kupowałam w tym moim markecie, że nie sposób było nie zapamiętać cen :-D W sumie wolę zapłacić parę gorszy więcej niż biegać gdzieś dalej ;-) Ale od czasu do czasu muszę się wybrać do tego Kauflandu, żeby właśnie urozmaicić Piotrkowi menu :-)
 
Ja mam właśnie Kaufland pod nosem ;-) Ale wybór tam kiepściutki :eek: Co chwilę półki wyglądają tak, jakby przeszło tam tornado - puściutkie!
 
Ale jestem podekscytowana, był dzisiaj lekarz u malucha i powiedział o Piotrusiu, żeby wszystkie dzieci były takie zdrowe, jak on:-). Jestem spokojniejsza, mimo tego jego niejadkowania:dry:.
No i mamy wprowadzić pierwszą zupkę:tak: z domieszką kaszki z glutenem, na początek chyba kupię słoiczki, a jak załatwię sobie zdrowe warzywa, to sama się wezmę za gotowanie:-).
 
ja z warzywami mam dobrze, bo teściowie maja ogródek i tam włoszczyznę sadzą i buraczki i fasole, pomidory i ogórki- gorzej jak Wiktoria wyje im wszystko ale to jeszcze mam kumpele na wsi i rodzina męża też ma pole, więc jakoś damy sobie radę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry