Również się melduje.
Adaś pomyka już bardzo szybko po całym mieszkaniu. Stoi i robi pare kroków wokół łóżka. Wszędzie go pełno a ja nie potrafie nic zrobic w mieszkaniu. No i od wczoraj taka maruda,ze głowa mi pęka.
Zębów dalej brak
jesteśaniołkiem- ja nie miałam nic grubszego,bo mały się urodził 22 czerwca. Wiec nie pomoge. Powiem ci tylko,ze dzieci szybko rosną. I jeśli nie grozi ci to,ze dzidzia będzie bardzo mała-to odpuść sobie kupowanie kombinezonika 56. Ja kupiłam pełno ślicznych ciuszków na 56 i Adas zadnego nie ubrał. Bo miał 59 cm. Jak wyszliśmy ze szpitala po 2 tyg-juz nie miescił sie w 62-no chyba ze bodziaki.
Kolejne co odradzam to tzw. pościele do wozka. Jest to tak małe,ze do niczego nie potrzebne. Służyło nam króciutko jako coś w rodzaju prześcieradła w wózku. Lepiej kupić ze 2 kocyki-cieńszy i grubszy.
ixidixi-gratulacje


kasie-mój też nie chciał pić niczego-ewentualnie soczki. Robiłam tak jak mówi Umi-jak przysypiał dawałam pic wyciagajac smoczek. Potem dostał wysypki i musiał pic sama wode. I tak nauczył sie pic.
Z kupka mielismy problemy na poczatku rozszerzania diety. Ale mały chociaz z trudem,ale robił sam. Siostra mojego S do 4 miesiaca używała termometra. A potem z dnia na dzien małemu sie odmieniło. jelitka dojrzały i mały robi kupki nie wiadomo kiedy. Ja termometra sie bałam.Raz użyłam czopka glicerynowego. Tobie tez to radze w krytycznych sytuacjach. Nie martw sie,ze sie dziecko przyzwyczai-bo wkoncu napewno mu przejdzie. Mój robi nieraz taka twarda kupke,ze sama sie dziwie jak dał rade.
Umi- fajnie,ze Kacperek juz chodzi za rączkę. Jak te nasze dzieciaczki rosną

Zrobi się ciepło to bedziemy biegać za chłopcami

Może nawet mi się trochę schudnie. Wszyscy patrząc na Adasia mówią mi,ze zacznie chodzic przed rokiem napewno-po tym co wyrabia.
A tak poza tym to Kacperek zdrowy???
Aha wiecie,ze
AgusZakochana urodziła

?