Grecja
Fanka BB :)
jak to mówią "każdy lek szkodzi"
plastry są o tyle lepsze, że nie szkodzą wątrobie, a poza tym to mają takie same działanie jak tabletki. ale ta szkodliwość dla wątroby to jest malusieńka. ja sobie powiedziałam, że będę brała tabletki 1,5 roku, max 2 lata i odstawiam. a potem dzidzia:-)
mnie przy pierwszym opakowaniu strasznie piersi bolały, nie dało się wytrzymać
ale teraz już ok. tylko że są jakieś jędrniejsze, pełniejsze i może ciut większe nawet
plastry są o tyle lepsze, że nie szkodzą wątrobie, a poza tym to mają takie same działanie jak tabletki. ale ta szkodliwość dla wątroby to jest malusieńka. ja sobie powiedziałam, że będę brała tabletki 1,5 roku, max 2 lata i odstawiam. a potem dzidzia:-)mnie przy pierwszym opakowaniu strasznie piersi bolały, nie dało się wytrzymać
ale teraz już ok. tylko że są jakieś jędrniejsze, pełniejsze i może ciut większe nawet

mojego R. mama po drugiej ciąży zaczęła używać takich rzeczy i mówiła, że trochę jej się polepszyło
a po terminie jak się zdenerwowałam że nie rodzę

