Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Obiecałam fotki Martynki chwilę po urodzeniu, a więc:
Zobacz załącznik 305823Zobacz załącznik 305824
a tu w trakcie spotkania z tatusiem /przez szybęświńska grypa panowała../
Zobacz załącznik 305825
tu dla przypomnienia jaka tycia była na drugi dzień pobytu w domciu, rajtki miała najmniejsze z możliwych a jeszcze w nich pływała
Zobacz załącznik 305826
tu parę jak rosła
Zobacz załącznik 305831Zobacz załącznik 305830Zobacz załącznik 305829Zobacz załącznik 305828Zobacz załącznik 305827Zobacz załącznik 305832
no a obecnie wiecie jak wygląda:-)
wzruszam się oglądając te jej fotki sprzed roku.
PioMar widze ze dalas sobie rade![]()
mnie lekarze straszyli ze urodze wczesniaka,co chiwle w szpitalu bo szyjka sie skracala,caly czas na lekach i co? urodzilam 5 dni po terminie,odpoczywaj duzo i bedzie okTak, dziękuję ślicznieRozbrykałam się i ustawiłam wszystkie jakie sobie wymyśliłam
Kurcze, tak patrzę na te Wasze dzieciaczki i już tak bardzo się nie mogę doczekać na swojego Potworka
Ale mam nadzieję, że będzie o czasie bo trafiłam przypadkiem na forum o wcześniaczkach i się przestraszyłam nie na żarty...
PioMAR ja chcialabym byc teraz na twoim miejscu.![]()
Mam rozumieć, że tęsknisz za byciem w tym błogosławionym stanie?![]()
mnie lekarze straszyli ze urodze wczesniaka,co chiwle w szpitalu bo szyjka sie skracala,caly czas na lekach i co? urodzilam 5 dni po terminie,odpoczywaj duzo i bedzie okja lezalam prawie caly czas ,tyle co trzeba bylo isc do lekarza t wychodzilam.
A masz juz imie dla synka?
nie patrz na to ze komus imie sie nie podobaNo właśnie też staram się leżeć jak najwięcej ale jednak posiaduję sobie jako, że jeszcze się uczę i niektóre rzeczy muszę oddawać nieco staranniej napisaneA u mnie problemem nie jest szyjka, bo jest długa i póki co się nie skraca ale zbyt miękka macica...
Co do imienia to jest jakaś masakra. Od początku zanim jeszcze znaliśmy płeć-chłopiec był Aleksander. Nikomu się to nie spodobało, ale na mnie można bardzo łatwo wpłynąć, więc zaczęliśmy myśleć nad innym ale żadne tak bardzo mi nie odpowiada. Nawet nie tyle co podoba, bo jest wiele bardzo ładnych, ale akurat do mojego Synka, jak go sobie czasem wyobrażam mi absolutnie nie pasujePóki co przekonuję się jeszcze do Kubusia
![]()