• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
ANETKA - już skończyłyśmy śmiesznie to wyszło no ale na szybkiego i Nina nie bardzo chce współpracować :-D :-p zaraz pokażę :-p

KONICZYNKA - oj kochana poczekaj na bunt 2 latki :-D wtedy to dopiero jest jazda :-D :-p a jak będzie nastolatką hoho najgorsze przed nami :-D :-p


Dobra wpuszczam Myche na kompa bo chce elmo oglądać :-D kiedy to dvd w końcu przyjdzie :dry:
później zajrzę :-)
 
hmmm co tak ucichlo?
dziewczyny nie ma sie co sprzeczac.
zwrocila mi anetka uwage usunelam i jest git.
lepiej pisac o jakis przyjemnosciach....

ja tam doczekac sie np nie moge az moje dziecko zacznie robic normalnie kupki i przestanie sie meczyc.
 
Eliza a to taka tragedia, że siedzę przy komputerze? Ty za to wszystkie swoje dzieci masz na pewno u siebie na kolanach, żeby przypadkiem chwilę same się nie bawiły.
No mam przywiazane je do stolu by byly pod okiem i nic sobie nie zrobily :-D hahaha żart.
sorrka ale nie przyrównuj moich dzieci do twojej bo jednak róznica wieku jest ogromna i ja nawet czasami chcialabym posiedziec z nimi w pokoju( z hania i danielem) to mnie poprostu wyganiaja... :dry: a Miki zajmuje sie soba, lezy na lezaczku, na kocu, u mnie na rekach, spi i tak przy kompie jestem z doskoku a nie siedze caly czas... :eek:

paula owszem, zażartowałam, ale niektóre dziewczyny są tu bardzo wrażliwe, przyzwyczaj się.
Oj tak, nad roczniakiem cieżko zapanować :tak:;-) pamiętam jak to było jak Zuza uczyła się chodzić i ciągle trzeba było za nią latać :-p teraz już jest trochę lepiej, ale pewnie powoli zbliżamy się do buntu 2-latka :-D
Wystarczy byc milym dla kazdego i sie nie czepiac:-) a tak to idzie po kolei:-)
no dokladnie te 2 male okragle zielone kulki mialy go uderzac po twarzy:-)
a ten jeden nie posuwal tylko chwycil go za nogi i nim podrzucal:-)
ale interpretacja :-D hahaha wariatka;-)
 
Eliza- po co te docinki, przecież każde dziecko czasem zrobi sobie krzywdę, nawet jak jesteśmy obok. Nie da się tego uniknąć.Mój Adaś też lubi się bawić sam. Nawet mówi do mnie sio jak mu coś zasłonie,albo przesunę-a on sobie wymyślił inaczej.

Adaś dopiero teraz zasnął, nosiło go dziś strasznie. Ciekawe ile teraz będzie spać.
 
reklama
lenka Zuzia tak samo, lubi bawić się sama :tak: rysować, albo bawić się na krzesełku-uczydełku czy na zeberce, ja wtedy w ogóle nie jestem jej do szczęście potrzebna :-) Kartka i kredki i wystarczy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry