umi2
Fanka BB :)
Witajcie ja tylko melduje ze zyje zajrze do was wieczorkiem bo puki co mam sajgon. wczoraj mnie dopadła zoładkówka dzis juz T. chory tesciowa i jego siostra... tak wiec w domu siedze i próbuje pracować, jednocześnie pilnując młodego, co nie jest łatwe... Puki co je jogurt to mam chwile czasu zaraz go połoze spac. A i własnie odkryłam minus braku krzesełka do karmienia... ja nie mam czasu siedziec przy nim a młody łazi po całym domu i je jegurt:/ zamiast siedziec przy stoliczku
. Ide mu zabrac ten jogurt bo widze, ze mu sie juz go nawet jesc nie chce tylko łazi i sie wygłupia
. Ide mu zabrac ten jogurt bo widze, ze mu sie juz go nawet jesc nie chce tylko łazi i sie wygłupia
ja na 14 do pracy, a jak miałam wyjść po bułkę tartą do sklepu na naszej ulicy, to mnie panika ogarnęła
Dzwonie do dentysty i nikt nie odbiera 
chyba wysle P jak wroci, zeby poszedl, to moze na miejscu uda mu sie mnie zapisac.. 