• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
A moj Alan ma temperature...po tym szepieniu jednak ma..pani mowila ze dopiero po ok 10 dniach moze byc no i jest...nic pozatym mu nie dolega ale wyjasnilo sie dlaczego marudzi.
 
Fikusek gdzie mierzysz mu tempkę? Ja nie miałam wcześniej nigdy potrzeby zmierzyc Martynce temperatury, a jak dziś chciałam pod paszką to się wydzierała w niebogłosy. No i ja mam elektroniczny to chyba niezbyt fajny.. na szczęście wcześniej nie był nam potrzebny i teraz raczej też nie, bo jak dotykam jej czółka to jest normalne, ale na wszelki wypadek chciałam zmierzyc.
 
Ja to tez mam elektryczny termometr na wszelki wypadek... ja to mierze temperature w pupce jeszcze... chodz robi straszna afere ....

Mam straszny katar i nie wiem od czego.. moze znowu bede przeziebiona...
 
Martynko a może to tak jak to bywa na początku ciąży katarek. Ja miałam katar nim dowiedziałam się o ciąży i trwał jeszcze z 2 tygodnie potem. Ależ się wkurzałam bo nie mogłam niczego poza solą morską i kroplami homeopatycznymi. Nim znalazłam takie co mi na prawdę pomogły na zatkany nos to się musiałam pomęczyc.
 
Hmmm.... vegas nawet nie wiedziałam ze z powodu ciazy mozna miec katarek w ciazy z gabi nie miałam tak... a jak tam moja immienniczka??

Ale pusto dzisiaj wtedy kiedy mam ''wolne'' to jest pusto...
 
nie dam rady was nadrobic:( moja pszczola lacznie dzis spala 40 min ale z tatusiem caly dzien bo ja bylam w pracy tam gdzie wczesniej pracowalam ale tak bylam do pomocy na dzien :) ale 50 zl wpadlo;p
 
Melduję: skurcze co 4 minuty. Zajebisty ból pleców. Popuchnięte kostki.
Po telefonie do położnej wzięłam no-spa forte i K zrobił mi prysznic cieplejszy. Mam dzwonić za godzinę. Ech...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry