Kamiśka :)
Fanka BB :)
A ja nadal uważam że nie napisałam nic złego
żaden post nie był skierowany do Lany tylko jej sytuacja była dla mnie przykładem i tyle, więc winna się nie czuje
koniec!
Lana raczej pediatra nic Ci nie powie
bo mi też nic nie powiedziała a Julka też się często zanosi, ja myślę że Twoja Julka jeszcze przeżywa piątkową sytuację, mam nadzieję że szybko jej minie.
Ja zawsze biorę Julkę na ręce mocno dmucham w twarz i donośnym głosem mówię "oddychaj!" -pomaga.
żaden post nie był skierowany do Lany tylko jej sytuacja była dla mnie przykładem i tyle, więc winna się nie czuje
koniec! Lana raczej pediatra nic Ci nie powie
bo mi też nic nie powiedziała a Julka też się często zanosi, ja myślę że Twoja Julka jeszcze przeżywa piątkową sytuację, mam nadzieję że szybko jej minie. Ja zawsze biorę Julkę na ręce mocno dmucham w twarz i donośnym głosem mówię "oddychaj!" -pomaga.

