Jadźka87
Mamusia Kacperka
WITAJ Ewelina!!! U nas możesz wygada się o każdej poże dnia i nocy...Zawsze ktoś cię wysłucha i pocieszy. A faceci niestety ale tacy są... Dojrzewają nieco później od nas... Tym bardziej jeżeli chodzi o bycie rodzicem...My maleństwo czujemy od samego początku tzn, wiemy że jest w nas i staje nam się bliskie, faceci dopiero jak je zobaczą pojmują że są ojcami... Jeśli on nie czuje się w stanie rodzi z tobą to go nie zmuszaj, ja rodziłam z moim M i wiem że na drugi poród nie będzie go ze mną bo przez to nieco się między nami nie układało przez długi czas po porodzie, jeśli chodzi o lekarza... hmmm, warto by byłogo jakoś zachęci na usg bo to może wiele zmienic... Mój M też nie głaskał brzucha, dawał mu tylko buziaki jak wychodził z domu i dopiero po porodzie zakochał się w naszym synku... Musisz by silna i nie zamartwiac się bo dziecko to odczówa... Popatrz też na fora regionalne może tam znajdziesz mamy z okolicy na spacerki
) 

;-)