SNOOPY właśnie najwspanialszego.
No i po wizycie. Malutki ma zapalenie oskrzeli, na razie leczymy się w domu: dwa razy dziennie zastrzyki: ZINACEF plus do tego leki doustne:CEBION, MUCOSOLVAN oraz kropelki do noska EUPHORBIUM. Melunia też antybiotyk dostała: DUNACEF by szybciej się wyleczyć plus też MUCOSOLVAN i syropek RUBISTAL. Dobrze, że przynajmniej ona bez zapalenia żadnego. Mały dostał w przychodni pierwszy zastrzyk, och strasznie płakał, jeszcze dwa ukłucia miał bo pierwsza igła się zapchała. Bidulek mój mały Z rana będzie do nas pielęgniarka przyjeżdzać a po południu niestety będziemy musieli jeździć na zastrzyk.
A mój klusek już waży 6.400.
A u mnie kolejny kilogram w dół, jeszcze tylko 8 i będzie wyśmienita waga. Ale kurczę ten jeden kilogram to mi przez 1,5 miesiąca spadał. Ale idzie wiosna, więcej ruchu, więcej czasu na dworku to równa się z mniejszym żarciem. Może dam radę.