Hejka
happymum ale pospaliście

Zazdroszczę

Ja dzisiaj miałam pobudkę przed 9
sandra współczuję bólu zęba;/ to najgorsze co może być bo wszystkiego sie odechciewa
Co do buntu 2latka to odczułam to bardzo

synek robil mi cyrki w sklepie ale nie reagowałam, wszystko było na nie i wiecznie się obrażał, na szczęście szybko przeszło

Trzeba dziecku dużo tłumaczyć, co najważniejsze nie krzyczeć bo krzyk nic nie da, dużo tłumaczyć i to najlepiej w dwóch zdaniach wszystko streszczać bo potem to juz zaczyna się krzyk i dziecko wogóle nie słyszy co się do niego mówi

A bunt 3latka moje dziecko przechodzi spokojnie, juz więcej rozumie i więcej daje sobie wytłumaczyć

nawet potrafi mnie przeprosic jak zrobi cos niedobrego

ogólnie jest grzecznym dzieckiem
U nas rosołek juz zrobiony, D. śpi a synek maluje pastelami, mówi że namaluje mi dużą tęcze
Miłego dnia
