czesc dziewczynki:-)
widze, ze troche sie tu dzialo jak mnie nie bylo
Mika jak przeczytalam jaki Twoj maz jest to zgadzam sie z dziewczynami - przydalby mu sie porzadny kup w dupe, widac nie dorosl do roli meza i ojca
Mikusa no niestety takwyszlo, ze jechalismy do TG.. ale pasuje mi teraz:-)wiec czekam na was
Olenka jak tam?? po twoim opisie to mi sie wydaje, ze to nie czop.. moj czop nie byl taki wodnisty.. moj byl taki rozciagliwy, taka galareta

moze to sluz?? mnie pod koniec ciazy strasznie zalewal

a wody to nie mam pojecia jak odchodza, bo mialam pecherz przebijany (czylam tylko mile ciepelko

)
Sheepy wspoclzuje Ci tej calej syt - masakra.. mam nadzieje, ze wszytstko sie jakos ulozy


trzymam mocno kciuki. a do tego widac, ze malenstwo ma straszna wole zycia skoro po takich przezyciach jest dlaej z Toba:-)
Polna dopierow kwietniu maz ma przyjechac

o ludzie bidulko - az mi zal Ciebie.. nawet nie wyobrazam sobie, co czjessz
