Oj laski, dla mnie to zawsze jest stapanie po cienkim lodzie .. nigdy nie wiadomo kiedy pęknie i co jest pod spodem ...
I pamiętajcie jeszcze jeszcze jedno, że każdy nowo poznany mężczyzna wydaje się fajny i przede wszystkim lepszy bo wszystko inne jest inne, nowe itp. Jednak za rok, dwa może być już tak samo jak z większości przypadków, rutyna.. czyli samo życie. Myślicie, że oni będą całe życie tacy jak teraz? czyli uśmiechy, zaloty, nieskłonni do kłótni itp? przecież Wasi faceci na początku też tacy byli? bo chyba nie byli tacy jak są teraz? także .. wszystko z czasem normalnieje gdy emocje już opadną. Mam nadzieję że mądrze wybierzecie bez krzywdzenia innych i siebie :*