Magda, Madzialena- No najwyraźniej nie trzeba się dzieckiem zajmować.
Dzisiaj A wziął opieke 1 dzień bo Kuba tak oko zatarł że do lekarza pojechali. Cały dzień nam przespał, nie możemy światła zapalić w pokoju bo go boli w ogóle dopiero teraz oczka zaczął otwierać bo cały dzień jak nie spał to na oślep robił wszystko. Dostał krople z antybiotykiem i już jest lepiej. Ale pani kierownik poszła no A mamy bo na jednej zmianie robią że dlaczego A nie ma w pracy i że mamy to załatwić między sobą żeby tego nie było. No ale przecież babcia do lekarza z nim nie pójdzie musi być rodzic. Jakby tego było mało to z przedszkola dzwonili kiedy puszczamy Kube bo płacimy a dziecko nie chodzi i trzeba się zdecydować. No po coś to miejsce trzymamy i czesne płacimy, moja wina że miał przez styczeń leki na stałe i na kolejne 4 m-ce?