sernik dla leniwych:
7 jajek
1kg tlustego twarogu
2 szklanki cukru
2 lyzki maki ziemniaczanej
rodzynki / skorka pomaranczowa / orzechy
Bialka ubic na sztywna piane. W oddzielnej misce zoltka utrzec z cukrem. Dolozyc ser, wymieszac na jednolita mase. Dosypac make, wymieszac. Na koncu dodac skorke pomaranczowa, rodzynki lub orzechy wg uznania. Do tego delikatnie dolozyc piane z bialek i wymieszac.
Przelac ciasto do tortownicy.
Piec ok. 50 min. w piekarniku nagrzanym do 200st.
Sernik mozna potem polac polewa:
- pol kostki margaryny
- 6 lyzek cukru
- 2 lyzki kakao
- 2 lyzki wody
Wszystko razem podgrzac, az skladniki sie polacza. Polewac wystudzone juz ciasto.
I tak, jak w poprzednim przepisie - ja biore mniej cukru z tych samych powodow. Rodzynki przed wrzuceniem oczywiscie wyparzam, zeby byly miekkie.
Aha, i ja uzywam twarogu sernikowego Piatnicy, ktory moge polecic (wyprobowalam jakies dwa inne i nie wychodzi tak fajnie jak z tego).