reklama

Mój dom, moje mieszkanie

reklama
Irtasia cudowne akwarium, naprawdę imponująca, prawdziwa ozdoba domu :tak: Dużo pracy jest przy takim cacku?
Miałam kiedyś dwóch kolegów - braci, którym ojciec wmontował akwarium w ścianę pomiędzy ich pokojami, super to wygladało :tak:

Dziękuję Wam pięknie za pochwały naszego domku ;-) Wiem, że to wszystko baaaaaardzo skromnie wyglada jesli chodzi o wystrój.... ;-) Ale ja na to patrzę w ten sposób, że wolę ten nasz minimalizm, mieć to co konieczne zamiast super mebli, ale nie mieć żadnego kredytu. W sumie to podoba mi sie ta myśl, że mogę urzadzać dom, planować, wymyslać przez kilka lat, lubię to robić :tak: Choc na razie nie stać mnie na więcej, to cieszę sie myslą, że za pare miesięcy zrobię to czy tamto :sorry2:
Jeszcze nie było sekundy żebym pozałowała zamiany 2-pokojowego mieszkania w Krakowie na ten dom. No i świadomość, że w pewien sposób zabezpieczyłam przyszłość Milence dużo daje. Bo jesli pokocha to miasto tak jak ja, i bedzie chciala mieszkać z rodziną, to będzie miała połowę domu, czyli ponad 100 mk dla siebie. To był jedyny dom, który ma mozliwość zrobienia całkiem niezaleznego mieszkania na dole z dwoma pokojami, łazienka, kuchnią i osobnym wejsciem :tak:
A ogródek na razie prezentuje się naprawdę skromnie, rosną tam 2 drzewa do wycięcia bo sa chore, wiosną planuje kupić wysokie tuje na zywopłot żeby się zasłonić przed ciekawskimi spojrzeniami sasiadów.... a jakieś rabatki kwiatowe to będe robić chyba na emeryturze dopiero :-p Ale z boku przy garażu mamy 3 drzewka wiśniowe, owocują tak obficie i tak wielkimi wiśniami, że masakra, latem wiadrami rozdawaliśmy te wiśnie, w tym roku muszę się nauczyć robić wiśniówkę :-p
 
Jak to, nigdy się jej nie zmienia? :szok: No to teraz są albo bardzo nowoczesne akwaria, albo nowoczesne rybki :rofl2: bo jak byłam mała i miałam akwarium to trzeba było wodę zmieniać i to dość często i mama przy tym psioczyła... a filtr też był i co z tego ;-)
 
Jak to, nigdy się jej nie zmienia? :szok: No to teraz są albo bardzo nowoczesne akwaria, albo nowoczesne rybki :rofl2: bo jak byłam mała i miałam akwarium to trzeba było wodę zmieniać i to dość często i mama przy tym psioczyła... a filtr też był i co z tego ;-)
troszke insze filtry były;-)

ja w swoim tez bardzzzo zadko zmieniałam raz na rok:tak:
 
Jak to, nigdy się jej nie zmienia? :szok: No to teraz są albo bardzo nowoczesne akwaria, albo nowoczesne rybki :rofl2: bo jak byłam mała i miałam akwarium to trzeba było wodę zmieniać i to dość często i mama przy tym psioczyła... a filtr też był i co z tego ;-)
morskim rybkom sie wody niewymienia :tak: bo tam sie tworzy biologia od nich :tak: tylko jak wody troszke ubedzie to dolewasz ekstra wode do tego:tak:
 
troszke insze filtry były;-)

ja w swoim tez bardzzzo zadko zmieniałam raz na rok:tak:
ja w moim drugim akwarium tez zmieniam tylko raz na rok i kazdy sie dziwi ze jest tak czysto wystarczy dobrze dobierac ilosc jedzenia do ilosci ryb w akwarium no i od tego jakie sie daje bo sa co strasznie mula wode a te co kosztuja moze z pare groszy wiecej sa ok:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry