Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
świetne karnisze
a co do budowy, najbardziej przeraża mnie niezliczona ilość decyzji które trzeba będzie podjąć heh...
nawet projektu nie potrafię wybrać a to przecież pikuś w porównaniu z tym co mnie czeka![]()
Wiśnia z jednej strony super
ale z drugiej....... to wiem o czym piszesz, bo zdaję sobie sprawę z tego, że budując dom można naprawdę osiwieć, tyle problemów z którymi trzeba się zmierzyć ;-)Już na studiach, czytając Muratora jako lekturę niejako obowiązkową wiedziałam, że ja się na budowę własnego domu raczej nie zdecyduję
chociaż projekt wymarzonego domu od dawna miałam w głowie. Nie dość że trzeba mieć sprawdzoną ekipę która wie co robi, to trzeba cały czas wszystkiego pilnować.A nie myśleliście o kupnie już stojącego, gotowego domu?

.......zaraz Madzix powie ze jestem nienormalna...hehe....no nie
