Mam nadzieję ze Zuziolek szybko wróci do zdrówka,ze to tylko chwilowy kryzys!!!Nie moze być inaczej...w końcu tyle Cioc z BB się za Nią modli.Ja tez się modlę za Zuzię i wierzę ze będzie dobrze,a lekarze przeważnie zakładają tą pesymistyczną opcję.Mona jesteś dzielna...pamiętaj ,co by się nie stało -tutaj masz zawsze wsparcie od Stycznióweczek.Zuzia nie podda się musimy wierzyć,nie trać nadziei Tulę Cię Mocno i ściskam!!!!!