reklama

Moje dziecko już potrafi....

Icedal i mój Adus też tak fajnie bawi się paluszkami:) przebiera nimi. jak to fajowo wygląda!:-D
jeśli o główkę chodzi to świetnie sobie radzi z jej podtrzymywaniem a zaczął jak miał około miesiąca. I nadal rwie się do siadania. mija właśnie trzeci tydzień odkąd się "poderwał"
 
reklama
Iceda- zaczne wyprobowywac te sposoby chociaz za samolot czesto robi:-) Ja nie wiem kiedy wkoncu Mikołaj zauwazy ze ma raczki, wkladam mu zabawki i nadal nic . ostatnio zaczal siadac to znalazlam dla niego nowa zabawe jak ja siedzilam przy kompie on siedzila na moich kolanach i postawilam przed nim lustro tak sie cieszyla do niego ze nie wiem. Tylko ciekawe czy wie, ze to do siebie tak radosnie gadal :-D
 
Mój Mikołaj zaczyna bawić się rączkami- pcha je nawet podczas karmienia no swoich oczu lub dotyka mojego biustonosza ;). Poza tym uwielbia leżeć na macie i bawić się przyrządem gimnastycznym z grzechotkami- macha rekami tak mocno ze wszystko sie rusza :))).
Dużo gaworzy i uwielbia jak się powtarza za nim to "guu", "afff", itp.
Bardzo ładnie się uśmiecha i próbuje się śmiać ale to mu jeszcze nie wychodzi.
Lubi siedzieć ( właściwie z podparciem, półsiędząco).
Mam tylko problem z nim zeby lezal na brzuszku- nie lubi podnosic glowki- macie na to jakieś rady?
 
Moja Nini pięknie bawi się paluszkami. Czasem wygląda tak jakby coś sobie liczyła. W trakcie karmienia paluszki wędrują do oczu i noska. No i pięknie trzyma butelkę:tak:A jak karmię piersią to potrafi złapać pierś z obu stron i tak śmiesznie ją ściska:-DGłówkę ładnie już podnosi ale niecierpi leżeć na brzuszku. Najleppiej jest na golaska. Wtedy pięknie się śmieje i guga:tak:No i zaczyna nóżki coraz wyżej podnosić. Niedługo chyba zacznie je obgryzać:tak:A dzisiaj jak zauważyła, że jak się poruszy w leżaczku to zabawki się też ruszają i do tego brzęczą to tak przez 30 min i śmiech na głos:-D
 
No wloncu moj maly jak lezy na brzuszku trzyma glowke dzisaj jak to zobaczylam to dotej pory jak male dziecko sie ciesze:-p najchetniej to bym zdjecie wkleila ale to bylo zaraz po kapieli odwrocilam go zeby mu plecki oliwka posmarowac i mnie tak zaskoczyl:-D ogolnie mial chyab dobry dzien przed sama kapiela jak byl jush nagutki i sie z nim bawilam to normalnie smial sie wglos:-)

lunia83- ta zabawa paluszkami musi swietnie wygladac:-) no i ta butelke trzyma ciekawe kiedy Mikolaj do tego dojdzie bo narazie sie nie zapowiada;-)

Agawina-tez mam taki problem i mi chyba nawet na tym watku poradzona zeby probowala jak najczesciej go klasc i jak narazie powoli male efekty sa coraz dluzej zgadza sie na to pozycje.

Pozdrawiam i zycze dalszych szybkich postepow:happy:
 
Ostatnia edycja:
Aduś dziś usiadł bez trzymania się za moje palce, oczywiście w pasie go trzymałam.. i z pozycji leżącej podniósł się do siedzenia trzymaj ac moje palce, ale na to chyba ciut za wcześnie

Mały śmieje się w głos coraz częściej,najwięcej jak się do niego gada albo podnosi wysoko do góry
 
Dzięki za rady:-).
Właśnie nad tym pracuje bo moja mama też mi doradza żebym więcej z nim nad tym "pracowała" no i jak najwięcej choćby na krótką chwilę kładła go na brzuszku. Ale wiecie- zabawianie go działa na chwilkę- potem jest już tylko płacz ("mamo, odwróć mnie na plecy bo niewiele widze" ;-)). Mam nadzieje że się to zmieni bo jak zaczęłam czytać że dziecko powinno już wysoko uniesioną głowę trzymać przez parę minut to się przeraziłam:baffled:. Więc mojego małego "brzuchowego leniuszka" będę konsekwentnie uczyć :-). Szczególnie że to działa dobrze na kolki- uchodzą szybciej gazy!
 
reklama
Agawina - u nas też był na początku protest i straszny ryk. Ale małymi kroczkami, kilka razy dziennie po parę minut iteraz pięknie podnosi głowę:tak:Powodzenia i cierpliwości;-):tak:
Kolia - na pewno niebawem zacznie używać rączek:tak:To kwestia czasu:tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry