reklama

Może coś o nas????

reklama
Nie wiem czy bardzo wymagające, trzeba raz na tydzień zmieniać ściółkę i piasek pyłowy w którym się kąpią. Lubią dużo biegać no i przy tym zostawiają kupę bobków. No i powoli wraz z rosnącym brzuchem coraz ciężej mi je zagonić do budy hehe :) NO ale przywiązałam się do nich strasznie mocno (4 latka już są u mnie)No i samiczka też się spodziewa dzieci. Więc jak tylko odchowamy to muszę oddać. Najlepiej na przechowanie bo szynszyle dożywają do 20 lat, więc jak dzidzia podrośnie to może je sprowadzę do domku znów:)
 
Misiu śliczne mieszkanko fajnie że już jesteście na swoim i nikt nie miesza Ci się w kuchnii :D
Magduśka fajną parę tworzycie z meżusiem a twoje zwierzątka są śliczne ja niestety
jestem uczulona na szenszyle to chyba jedyne zwierzątka które mnie uczulaja :(
ale naprawdę futereczko mają milutkie!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry