Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dytek trzymaj sie, pewnie ci potowarzysze od piątku. Jak to jest z twoja szyjką, czy jest bardziej miekka niz przedtem? Bo ja mam wrażenie że moja bardziej miękka się zrobila
bylam wczoraj u fryzjera... wkurzyłam się na mego męża bo ostatnio miał fochy, więc postanowiłam że nie będę mu wchodzić w drogę i spedzę ten dzień na zakupach nic nie kupiłam ale jestem zadowolona z włosków, wreszcie jakaś odmiana no i wróciłam do domku o 21:50, a tam niespodzianka: mój mąż czekał z przeprosinami, różą i napoleonką ależ ja go kocham
Oto moja fryzurka i róża
O kurcze jak romantycznie, dla tej rozy i napoleonki (przede wszystkim warto bylo sie troche podasac . Gratuluje nowej fryzurki, slicznie Ci w niej. Nie ma to jak dobry fryzjer na poprawe humoru.
Dzięki dziewczyny
Co do tej róży to naprawdę się zdziwiłam bo już długo nie dostawałam kwiatów... a tu jednak sumienie go ruszyło... a napoleonka była bardzo dobra
Co do kwiatów to ja muszę pochwalić mojego męża, bo często dostaję kwiaty bez okazji ;D Róże zarezerwowane są na szczególne okazje ale inne kwiaty owszem często ;D ;D
Już nawet wiem na czym to polega - jak mąż wraca np. z zakupów to po drodze stoją takie starowinki z kwiatami i jemu się robi ich żal, że tak stoją i kupuje te kwiatuszki
No a tak na poważnie to wie, że kocham kwiaty :-* i która z nas nie lubi ich dostawać ;D ;D