reklama

MULTIMAMY - wątek główny

Wszystko da sie przezyc. Miedzy moimi jest roznica 16 miesiecy. Czasem jest ciezko, a ja padam z wyczerpania, zwlaszcza ze mieszkamy za granica i nie mamy doslownie NIKOGO do pomocy.. MOj maz pracuje od 7 do 18, wiec cale dnie jestem sama... Najbardziej-prawde mowiac-dla mnie dotkliwe nie jest nadmiar obowiazkow, ale cos innego.. A mianowicie, ze z racji tego ze jestesmy tak daleko od wszystkich, nie mam sie z kim dzielic radoscia z pierwszych usmieszkow, slow, nowych osiagniec, lub po prostu bycia z kims DOROSLYM :-D Jestem b. towarzyska osoba i czasami bardzo mi sie to daje we znaki :-( Moje kolezanki, ktore tez maja dzieci, spotykaja sie ze soba, robia razem urodziny, moja Mama daleko.. Ciezkie to jest, ale taka "samotnosc" po latach bycia w towarzystwie, tez chyba na cos jest...
Kazda z nas ma jakis krzyz do niesienia. I kazdy czlowiek ma tyle, ile potrafi uniesc. Nie trzeba sie zalamywac :happy:
 
reklama
Trzeba będzie, tymczasem im bliżej do terminu, tym bardziej zaczynam się bać - szczególnie depresji poporodowej, nie wiem w ogóle czemu ona mi wpadła do głowy:no::no::no:
 
Często mam to samo, teraz jest początek 34 tygodnia jest mi coraz ciężej zajmować się synkiem, szczególnie, że on jeszcze chce na ręce, a mnie już bolą bardzo plecy od tego dźwigania, zresztą to jest już ryzyko takie noszenie, boje się, że psychicznie nie dam sobie rady i dwójką maluchów. Chciałaby żeby maleńka tak szybko się nie urodziła, a z drugiej strony jestem ciekawa jaka ona będzie, czy będzie podobna do brata?
 
hej kobietki,
Miedzy moimi maluchami jest 2.5roku roznicy i powiem Wam,ze gdybym nie byla po cieciu cesarskim to bym szybciej sie zdecydowala na drugie. Zazdroszcze Wam takiej roznicy, u nas tez niby nie duza,ale rok roznicy jest najfajniej:) U nas sporo osob sie dziwilo,ze niby tak szybko zdecydowalismy sie na drugie,ale co tu odkladac za jednym zamachem i z glowy:)marzy mi sie jeszcze coreczka bardzo:)Mialaby fajna obstawe dwoch starszych braci:)Ale narazie nie mozemy sie starac chodzi o moja prace,a szkoda.Pozdrawiam wszytskie multimamy:)
 
Eni20, ja z pierwsza coreczka mialam wlasnie cesarke, a zaszlam w ciaze po 7 miesiacach :tak: Mieszkam w Holandii i tutaj nie widza przeciwskazan do tak szybkiej kolejnej ciazy po cesarce. Druga coreczke urodzilam silami natury, bez problemow :-)
 
no wlasnie ja sie troche balam,pewnie dlatego ze sama jestem lekarzem odczekalam dokladnie 22miesiace z zajsciem:) i mialam lekkiego stresa ze nie rowno 2lata:)troche szkoda,moglam zaryzykowac rok wczesniej:) Z aracji tego ze moje dzieci duze sie urodzily to przy 3 raczej nikt na naturalny porod sie nie zgodzi,bo ryzyko pękniecie macicy jest duze,szkoda bo naturalny porod jest inny odrazu jest a wiez miedzy matka a dzieckiem, a po cieciu nawet mi nei zalezalo aby odrazu malucha miec przy sobie bylam jaks obojetna przez 2 pierwsze dni:(
 
Witajcie dziewczyny!
jak to dobrze, przeczytac slowa otuchy. jestem teraz w 20 tygodniuciazy a moja corcia ma 14 miesiecy. ja tez jak sie dowiedzialam,ze po raz drugi bede mama to ryczalam jak bóbr, ale moj mąż mnie pocieszal,ze jakos damy rade i ze fajnie - taka mala roznica miedzy dziecmi. Na razie jestem MEGA przerażona ale jakos trzeba będzie sobie poradzić. Najgorsze jest to ze rodziccow i tesciow mam bardzo daleko, wiec znikad zadnej pomocy , ale coz inni daja rade wiec i ja musze.
Pozdrawiam wszytskie wielokrotne mamusie!
 
reklama
ja mam dzieci z roznica 14 miesiecy tez z poczatku sie balam jak to bedzie i wogole strasznie panikowalam ze sobie nie poradze przeciez ten malusienki sie urodzi a ten tez jeszce malutki
ale dalam rade i ciesze sie ztego i wcale nie bylo tak starsznie jak myslalam jedna przy cycusiu drugie mleczko z butelki wspolne kapiele tzn gdy mylismy mlodszego to straszy tez nam pomagal fajna sprawa do poludnia razem spali wsyztsko robilismy aby dzieci nie byly o siebei zazdrosne nawet od urodzenia mieszkaloi w jednym pokoju takze nie martwcie sie na zapas bedzie dobrze i napewno sobie poradzicie trzymam kciuki
najwzniejsze jest aby dziecko starsze nie zostalo samo bo wtedy moze byc zazdrosc trzeba poswiecic obu tyle samo czasu a wszystko samo sie ulozy
a co do porodu to pierwsza mialam cesarke a drugiego syna rodzilam naturalnie choc powiedziano i nastawiano mnie na drugie ciecie ale zracji ze wszytsko bylo oki zdecydowal lekarz na porod naturalny i dzieki mu za to jestem szcesliwa ze rodzilam naturalnie bo ciecie to koszmar
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry