reklama

MULTIMAMY - wątek główny

Szczerze? myślę o tym... na razie rozmawiałam z ginem o wkładce, ale waham się aby ją założyć, bo boję się kłopotów po jej wyjęciu... i boję się że z ewentualną przyszłą ciążą może być coś nie tak i targają mną wątpliwości :-( kiedyś na pewno bedę chciała mieć dzidziusia :-)
 
reklama
Witam :) Pamiętacie mnie?
Przepraszam żę tak mało piszę, ale całymi dniami jesteśmy z małym na dworze :)

Mnie przy porodzie nie nacinali i ja tez nie pękłam na szczęście :) i już następnego dnia byłam pełna energii :)
 
HEJ, dziewczyny tak czytam wsze wspomnienia z porodu i przypominam sobie swoje. Jak rodziłam Zuzię 11 lat temu:szok: to był dla mnie koszmar, sam poród trwał 12 godz. i popękałam strasznie, bo musieli małą ze mnie wycisnąć. I podobnie jak BlackWizard nie mogłam przez dobre 3 tyg. usiąść na p....Kiedy zaszłam w ciążę z Ritą strasznie bałam się że będzie powtórka z rozrywki, postanowiłam lepiej sie przygotować do porodu i pod żadnym pozorem nie kłaść się ani na chwilę na łóżku. Kiedy wybiła godzina porodu całą noc dreotałam po mieszkaniu i ćwiczyłam przysiady w skurczach nad ranem pojechaliśmy z mężem do szpitala gdzie po dwóch godzinach urodziła się Ritka, poprostu sama "wystrzeliła" bez żadnego nacinania ani pękania, po 1 godzinie poszłam sama pod prysznic a za 2 dni do domu.
Więc drugi poród może być zupełnie inny od pierwszego, dużo zależy od nastawienia mamy, życzę bezbolesnych i szybkich porodów, pozdrawiam
 
Dziewczynki tak was podczytuje i zazdroszcze wam:) My z mężem staramy sie o drugie ale narazie brak efektow:( BlackWizard a po ktorej stronie brzuszka czujesz maluszka teraz bardziej? Bo słyszałam że jak jest chłopiec to czuć go po prawej stronie a dziewczynke po lewej.. Ja czułam Marcela po prawej wiec nie wiem czy to sie dokładnie sprawdza..
 
Ostatnia edycja:
Racja, każdy poród jest inny, ale ja wolę nastawić się na taką samą szwową masakrę niż później być zawiedziona ;-)

A maluszka czuję różnie, ja myśle, że to tylko przesąd ;-) Dowiem się we wtorek co będzie. Ale jak będzie dziewuszka to będziemy mieć w domu babiniec, bo jeszcze z moją mama mieszkamy :-D Mąż zwariuje :-D:-D:-D
 
Ponoć drugi poród jest szybszy i łatwiejszy :) heh troszkę się obawiam tego że nie zdążę do szpitala jak to prawda :) Pierwszy poród 3 godziny i po sprawie...ciekawe jak to będzie teraz :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry